W 30. kolejce Korona Piaski podejmowała Nielbę Wągrowiec. Jedna i druga drużyna walczą o pozostanie w czwartej lidze, ale realnie patrząc, to piłkarze z Wągrowca mają jeszcze na to szansę. Drużyna Piotra Garbarka przystępowała do niedzielnego spotkania po dotkliwej pucharowej porażce z Polonią Środa Wielkopolska.
Korona Piaski od dwudziestej minuty grała w dziesiątkę
Po środowym spotkaniu trener Piotr Garbarek miał duże zastrzeżenia do swoich zawodników za brak zaangażowania w pierwszej połowie. Tego nie można było powiedzieć w niedzielę. Gospodarze zagrali do początku ambitnie i twardo. Momentami aż za twardo, bo w 17. minucie Sanjar Jumaboev zobaczył drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną. Przed zawodnikami Korony było wielkie wyzwanie, bo pogoda w niedzielę nie pomagała.
Goście długo nie mogli sforsować defensywy Korony Piaski
Druga część meczu nie układała się po myśli miejscowych. Już w 48. minucie boisko musiał opuścić Jakub Budzyń. Chwilę później los kolegi podzielił Norbert Mazurek, którego zastąpił Volodymyr Hapon. Rezerwowy bramkarz Korony miał w drugiej połowie dużo pracy. Popisał się kilkoma udanymi interwencjami, ale w 78. minucie pokonał go Jan Strakowski. Gospodarze mimo gry w osłabieniu walczyli do końca. Swojego piętnastego gola w lidze próbował strzelić Dawid Jędryczka. W końcówce meczu emocje wzięły górę i sędzia pokazał aż trzy czerwone kartki. Sędzia główny ukarał Piotra Garbarka, Jakuba Reraka oraz Mateusza Dominikowskiego z Nielby.
- Nie można chłopakom odmówić charakteru, którego zabrakło w środę. Wiedzieliśmy, iż nie będziemy mieć wielu sytuacji. Czekaliśmy na tą jedną i Jędryczka ją miał. My jej nie wykorzystaliśmy, a Nielba to zrobiła. Graliśmy praktycznie cały mecz w dziesiątkę. Czerwona kartka słuszna? Tak na gorąco ciężko ocenić. Sędziowie przeszkodzili w tym meczu bardzo mocno, ale nie chciałbym zganiać na nich, iż przegraliśmy mecz. My to mieliśmy w swoich rękach i mogliśmy to zmienić – podsumował trener Korony Piaski Piotr Garbarek.
Korona Piaski – Nielba Wągrowiec 0 : 1 (0 : 1)
0 : 1 – Jan Strakowski (78’)
Korona: Mazurek (53’ Hapon)– Krawiec, Jurkiewicz, Kordus, Kowal (82’ Draszczyk), Shimizu (70’ Mikołajczak), Jumaboev, Rerak, Budzyń (48’ Djon), Fogt, Jędryczka
















