Czwarta porażka Wisły. Davenport i Burse poprowadziły Polonię do zwycięstwa w Krakowie

2 godzin temu

PGE Wisła Kraków przez cały czas czeka na pierwsze zwycięstwo w okresie PGE Basket Ligi Kobiet. W niedzielę Krakowianki przegrały przed własną publicznością z SKK Polonią Warszawa 73:77. Bohaterką spotkania została Erika Davenport, która zdobyła 32 punkty i zebrała 14 piłek. Razem z Marthą Burse zapewniły Polonii aż 57 punktów!

Cztery mecze, cztery porażki. Początek sezonu w wykonaniu PGE Wisły Kraków jest jednym z największych rozczarowań rozgrywek. Tym razem Biała Gwiazda stoczyła wyrównany pojedynek, ale znów zabrakło jej argumentów, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Piętnaście zmian prowadzenia

Spotkanie miało niezwykle wyrównany przebieg. Prowadzenie zmieniało się aż 15 razy, a czterokrotnie na tablicy pojawiał się remis.

Polonia lepiej rozpoczęła mecz, wygrywając pierwszą kwartę 21:16. Wisła odpowiedziała w drugiej odsłonie, którą zwyciężyła 21:14, i na przerwę schodziła z dwupunktową przewagą (37:35).

Kluczowa okazała się trzecia kwarta. Warszawianki zdobyły w niej aż 29 punktów, przy 20 Wisły, i przed ostatnimi dziesięcioma minutami prowadziły 64:57.

Na początku czwartej kwarty przewaga Polonii wzrosła do dziesięciu punktów (69:59). Gospodynie nie zamierzały jednak rezygnować. Systematycznie odrabiały straty i na 22 sekundy przed końcem przegrywały już tylko 73:75!

Ostatnie słowo należało jednak do przyjezdnych, które wykorzystały dwa rzuty wolne i przypieczętowały zwycięstwo 77:73.

Davenport i Burse – duet wart 57 punktów

Erika Davenport rozegrała znakomite spotkanie. Zdobyła 32 punkty, zebrała 14 piłek i zakończyła mecz z imponującym wskaźnikiem EVAL 44. Trafiła 10 z 17 rzutów za dwa oraz 3 z 4 prób zza łuku. Równie ważna była Martha Burse, która dołożyła 25 punktów i 5 przechwytów.

Obie zawodniczki zdobyły łącznie 57 z 77 punktów Polonii, czyli aż 74 procent dorobku całego zespołu!

Warto również zwrócić uwagę na Terezę Vitulovą. Choć zdobyła zaledwie 2 punkty, zebrała aż 10 piłek i rozdała 4 asysty.

Zero celnych rzutów, ale sześć przechwytów. Nietypowy występ Kusiak

Na osobną uwagę zasługuje występ Mai Kusiak. Zawodniczka Polonii spędziła na parkiecie ponad 30 minut, ale nie trafiła żadnego z dziesięciu rzutów z gry (0/9 za dwa, 0/1 za trzy). Zdobyła zaledwie dwa punkty z rzutów wolnych, a jej wskaźnik EVAL wyniósł -7.

Jednocześnie zanotowała sześć przechwytów – najwięcej w Polonii. Dołożyła także trzy zbiórki i dwie asysty. Co ciekawe, w czasie jej obecności na parkiecie Warszawianki zdobyły o sześć punktów więcej od rywalek (+/- +6).

To jeden z tych występów, w których fatalna skuteczność rzutowa kontrastuje z dużą aktywnością w defensywie. Kusiak nie miała swojego dnia w ataku, ale potrafiła pomóc drużynie w zupełnie inny sposób.

Wisła miała więcej asyst i mniej strat. Dlaczego przegrała?

W statystykach można znaleźć kilka elementów przemawiających na korzyść gospodyń.

Wisła zanotowała 22 asysty przy 14 Polonii, popełniła mniej strat (11:16) i była skuteczniejsza w rzutach za dwa punkty (53,3 proc. do 42,6 proc.).

Problem w tym, iż Warszawianki trafiły siedem trójek, podczas gdy Wisła tylko cztery. Polonia wygrała również walkę na tablicach 40:34.

Duże znaczenie miała skuteczność rzutów wolnych. Przyjezdne wykorzystały 10 z 11 prób (90,9 proc.), a gospodynie 13 z 19 (68,4 proc.). W spotkaniu rozstrzygniętym różnicą zaledwie czterech punktów sześć niewykorzystanych osobistych Wisły nabiera szczególnego znaczenia.

Turner walczyła, Horvat blisko double-double

W drużynie Wisły najwięcej punktów zdobyła Taylor Williams – 17, dokładając do tego 10 zbiórek.

Chantel Horvat zakończyła spotkanie z dorobkiem 16 punktów, 9 zbiórek i 6 asyst. Zanotowała także 3 bloki.

Z kolei Yvonne Turner miała 16 punktów, 7 asyst i aż 6 przechwytów. Była więc aktywna po obu stronach parkietu, ale jej wysiłek również nie wystarczył do odniesienia zwycięstwa.

Wisła po czterech kolejkach pozostaje bez wygranej. Niedzielny mecz pokazał, iż Krakowianki potrafią nawiązać walkę, jednak tym razem o porażce zdecydowały przede wszystkim słabsza trzecia kwarta oraz przewaga rywalek w rzutach za trzy punkty.

PGE Wisła Kraków – SKK Polonia Warszawa 73:77

Kwarty: 16:21, 21:14, 20:29, 16:13.

PGE Wisła Kraków: Taylor Williams 17 (10 zb.), Chantel Horvat 16 (9 zb., 6 as.), Yvonne Turner 16 (7 as., 6 przech.), Martyna Stasiuk 7, Magdalena Ziętara 5, Nicola Batura 5, Aleksandra Kuczyńska 3, Laura Erikstrup 2, Agata Gilmajster 2.

SKK Polonia Warszawa: Erika Davenport 32 (14 zb., EVAL 44), Martha Burse 25 (5 przech.), Klaudia Sosnowska 6, Weronika Wesołowska 6, Wiktoria Wiklak 4, Tereza Vitulova 2 (10 zb.), Maja Kusiak 2 (6 przech.), Aleksandra Burzyńska 0, Patrycja Tomaszkiewicz 0.

Mecze 4. kolejki
PGE BASKET LIGA KOBIET
10.10.2026 · 15:00
Lotto MKS Pruszków
65 : 112
Contimax MOSIR Bochnia
10.10.2026 · 16:00
1KS Ślęza Wrocław
79 : 75
Lotto AZS UMCS Lublin
10.10.2026 · 17:00
Energa Toruń
91 : 56
Isands JTEC Wichoś Jelenia Góra
10.10.2026 · 18:00
Enea AZS Politechnika Poznań
72 : 56
MB Zagłębie Sosnowiec
11.10.2026 · 17:00
PGE Wisła Kraków
73 : 77
SKK Polonia Warszawa
11.10.2026 · 18:00
Pro-Network Enea AJP Gorzów Wielkopolski
84 : 55
Artego Bydgoszcz
PAUZUJEWidzew Łódź
Stan na 11.10.2026
PGE BASKET LIGA KOBIET
Tabela 2026/27
MDrużynaPktMeczeZ–PMałe punkty+/-Forma
1
Contimax MOSIR Bochnia
844–0392–285+107
WWWW
2
1KS Ślęza Wrocław
743–1320–234+86
WWPW
3
Energa Toruń
743–1290–248+42
WWPW
4
Lotto AZS UMCS Lublin
642–2351–293+58
WPWP
5
Enea AZS Politechnika Poznań
633–0210–162+48
WWW
6
SKK Polonia Warszawa
633–0254–218+36
WWW
7
Widzew Łódź
532–1244–214+30
WPW
8
Pro-Network Enea AJP Gorzów Wielkopolski
532–1232–188+44
PWW
9
Lotto MKS Pruszków
541–3290–380-90
PWPP
10
MB Zagłębie Sosnowiec
541–3251–289-38
PPWP
11
PGE Wisła Kraków
440–4252–311-59
PPPP
12
Artego Bydgoszcz
440–4184–303-119
PPPP
13
Isands JTEC Wichoś Jelenia Góra
440–4257–402-145
PPPP
Kolejność liczona na podstawie punktów ligowych i kryteriów bezpośrednich zgodnie z zasadami klasyfikacji PZKosz/FIBA.
Idź do oryginalnego materiału