Czwarte miejsce, a cieszy

rc.fm 2 godzin temu

Jest euforia z przynależności do ścisłej czołówki, aczkolwiek pozostała sportowa złość, iż nie udało się ponownie zdobyć brązowego medalu. Mowa o Rebud KPR Ostrovii. Ostrowski klub podsumował we wtorkowy wieczór sezon 2025/26 i podziękował swoim sponsorom i partnerom za pomoc i wsparcie. Drugi raz z rzędu miejsce w czołowej czwórce ligi to duży sukces, co podkreśla w rozmowie z radiemCENTRUM asystent Kima Rasmussena, Rafał Stempniak.

"Sezon był na pewno bardzo trudny. Pierwszy raz graliśmy w Europie. Dla nas wszystkich, oprócz Kima Rassmusena, to była naprawdę nowość. Uważam, iż ten sezon do ostatniego fragmentu, ostatniego miesiąca, przebiegał bardzo dobrze. Później niestety przytrafiły nam się kontuzje. Nie chciałbym usprawiedliwiać tą przyczyną czwartego miejsca, bo ja uważam, iż czwarte miejsce, to jest bardzo dobry wynik, który świadczy o tym, iż cały czas jesteśmy w polskiej czołówce. Natomiast wydaje mi się, iż gdybyśmy byli w komplecie, to moglibyśmy się bardziej Wybrzeżu Gdańsk postawić" – powiedział radiuCENTRUM Rafał Stempniak.

Biało-czerwone pasiaki nie powiedziały ostatniego słowa i w przyszłości chcą wrócić na podium Orlen Superligi. Swoim partnerom i sponsorom w ramach podziękowań zarząd wręczył wyjątkowy prezent – replikę piłki z Ligi Europejskiej z autografami całej drużyny. Pamiątka, która będzie przez lata przypominać, jak wyjątkowy był to sezon dla ostrowskiego szczypiorniaka.

Autor:

Personalia

e-mail [email protected]

Nazwisko:

Maciej Kmiecik

NEWS nr 2:

N
Idź do oryginalnego materiału