Czy Agatowska znów manipuluje danymi? Brakuje kluczowej informacji

1 godzina temu

Urząd Miasta Świnoujście chwali się wzrostem wpływów z opłaty uzdrowiskowej i większą liczbą osobodni. Padają konkretne kwoty, procenty i porównania z 2025 rokiem. Jest też wypowiedź prezydent Joanny Agatowskiej, która wskazuje na wysoką aktywność turystyczną miasta.

Tylko czy mieszkańcy dostali pełny obraz sytuacji?

A może pokazano im wyłącznie te liczby, które dobrze wyglądają w komunikacie prasowym?

Ile obiektów pobierało opłatę w 2025, a ile w 2026 roku?

To jedno z najważniejszych pytań, na które w przedstawionej informacji nie znajdujemy odpowiedzi.

Jeżeli Urząd Miasta chce porównywać liczbę osobodni i wpływy z opłaty uzdrowiskowej między 2025 a 2026 rokiem, powinien również poinformować:

ile obiektów i inkasentów pobierało opłatę uzdrowiskową w 2025 roku, a ile robi to w 2026 roku?

To kluczowa informacja.

Jeżeli bowiem w 2026 roku do systemu zgłoszono więcej apartamentów, mieszkań, hoteli, pensjonatów czy innych obiektów noclegowych, to wzrost liczby wykazanych osobodni nie musi oznaczać proporcjonalnego wzrostu liczby turystów.

Może oznaczać również, iż po prostu większa liczba obiektów zaczęła pobierać i odprowadzać opłatę uzdrowiskową.

Bez tej informacji porównanie jest niepełne.

Wpływy wzrosły o 7,2 proc., ale osobodni tylko o 2,5 proc.

Miasto podaje, iż od stycznia do końca sierpnia wpływy z opłaty wzrosły z około 11,1 mln zł do prawie 11,9 mln zł.

Jednocześnie liczba osobodni zwiększyła się o około 2,5 proc.

Jest jeszcze jedna bardzo istotna rzecz.

W 2025 roku stawka opłaty uzdrowiskowej wynosiła 6,38 zł, natomiast od 1 stycznia 2026 roku wynosi 6,67 zł za każdą rozpoczętą dobę pobytu. Potwierdza to oficjalny BIP Urzędu Miasta Świnoujście.

Czyli już sama podwyżka stawki powoduje wzrost wpływów, choćby gdyby liczba noclegów pozostała podobna.

Dlaczego więc w komunikacie eksponuje się wzrost pieniędzy jako element świadczący o kondycji turystyki, zamiast od razu wyraźnie pokazać, jaka część tego wzrostu wynika z podwyższonej stawki?

Gdzie jest liczba inkasentów?

Miasto samo wskazuje, iż inkasentami mogą być m.in. hotele, pensjonaty, sanatoria, ośrodki wypoczynkowe, campingi, obiekty noclegowe oraz miejsca krótkotrwałego zakwaterowania.

Dlatego pytamy:

Ilu aktywnych inkasentów opłaty uzdrowiskowej było w Świnoujściu na 31 sierpnia 2025 roku?

Ilu było ich na 31 sierpnia 2026 roku?

Ile nowych obiektów zaczęło pobierać opłatę w ciągu ostatnich 12 miesięcy?

Czy w 2026 roku miasto zwiększyło liczbę kontroli dotyczących poboru opłaty uzdrowiskowej?

Czy wzrost liczby osobodni wynika z większego ruchu turystycznego, czy również z uszczelnienia systemu i objęcia poborem kolejnych obiektów?

Bez odpowiedzi na te pytania mieszkańcy otrzymują jedynie część obrazu.

Czy to informacja, czy budowanie odpowiedniej narracji?

Nie twierdzimy, iż przedstawione przez Urząd Miasta liczby są nieprawdziwe.

Pytamy jednak, czy dobór danych i pominięcie informacji o liczbie obiektów pobierających opłatę nie prowadzą odbiorcy do wniosków, których na podstawie przedstawionych danych nie można jednoznacznie wyciągnąć.

Bo o ile w jednym roku opłatę rozliczało przykładowo mniej obiektów, a rok później więcej, to porównywanie samych osobodni bez pokazania tej zmiany może być bardzo mylące.

A o ile liczba inkasentów praktycznie się nie zmieniła – tym lepiej dla miasta. Wystarczy podać tę liczbę i rozwiać wszystkie wątpliwości.

Pokażcie pełne dane

Mieszkańcy nie potrzebują propagandowego komunikatu sukcesu ani komunikatu porażki.

Potrzebują pełnych danych.

Dlatego oczekujemy od Urzędu Miasta Świnoujście przedstawienia liczby aktywnych inkasentów i obiektów pobierających opłatę uzdrowiskową w porównywalnych okresach 2025 i 2026 roku.

Dopiero wtedy będzie można uczciwie odpowiedzieć na pytanie, czy Świnoujście rzeczywiście zanotowało wzrost aktywności turystycznej, czy część wzrostu statystyk wynika z podwyższenia stawki oraz większej liczby obiektów objętych poborem.

Czy Urząd Miasta Świnoujście znów pokazuje mieszkańcom tylko wygodną część danych?

Na to pytanie można odpowiedzieć bardzo prosto.

Wystarczy opublikować pełne liczby.

Miasto MEM – Najpierw syreny bez reakcji, teraz szkolenie. Świnoujście odkrywa, iż mieszkańcy muszą wiedzieć, co robić?

Co Joanna Agatowska chce ukryć przed mieszkańcami? Gdzie podziała się transparentność?

Świnoujście miasto mem – Agatowska konsultuje na „gębę”. Słupki na Nowokarsiborskiej. Gdzie są dokumenty z konsultacji ze służbami?

Czy Agatowska znów manipuluje danymi

Idź do oryginalnego materiału