Czy dzieci przejmują emocje rodziców? Wiktoria Rosolska o energii i relacjach rodzinnych

1 godzina temu

Human Design, jak wyjaśniała Rosolska, to system samopoznania i rozwoju osobistego, który można traktować jako indywidualną „mapę” funkcjonowania człowieka. Ma ona pokazywać m.in. sposób podejmowania decyzji, naturalne predyspozycje, talenty, reakcje na stres oraz to, jak człowiek wpływa na otoczenie i jak sam odbiera świat.

Jednym z podstawowych elementów tego systemu są typy energetyczne. Według Wiktorii Rosolskiej jest ich pięć, a poznanie własnego typu może być pierwszym krokiem do lepszego zrozumienia siebie. Typ określa się na podstawie daty, godziny i miejsca urodzenia.

– To nie jest święta księga ani coś, co wykona za nas pracę. To raczej osobista instrukcja obsługi, która może pomóc zobaczyć własne mechanizmy – mówiła Rosolska.

W rozmowie dużo miejsca poświęcono relacji matki i dziecka. Zdaniem gościni programu, im lepiej rodzic rozumie siebie, tym łatwiej może wspierać dziecko bez narzucania mu własnych oczekiwań. Human Design ma pomagać w zauważeniu, iż dzieci różnią się temperamentem, wrażliwością i sposobem reagowania na świat.

Rosolska podkreślała, iż szczególnie małe dzieci często regulują swoje emocje poprzez rodziców. Oznacza to, iż mogą bardzo silnie odczuwać napięcie, stres czy zmęczenie mamy. Dlatego ważna jest rozmowa o emocjach i jasne komunikowanie dziecku, iż nie jest odpowiedzialne za stan emocjonalny dorosłego.

– Nie chodzi o to, żeby być idealnym rodzicem. Chodzi o świadomość i rozmowę – zaznaczała.

Istotnym wątkiem była także potrzeba dbania o siebie przez kobiety, zwłaszcza mamy. Rosolska zwracała uwagę, iż macierzyństwo może być pięknym, ale również wymagającym okresem, w którym łatwo stracić kontakt z własnymi potrzebami. Porównała to do zasady znanej z samolotu: najpierw należy założyć maskę tlenową sobie, a dopiero potem dziecku.

Według analityczki powrót do siebie jest możliwy na każdym etapie życia. Nie musi zaczynać się od wielkich zmian. Pierwszym krokiem może być codzienna obserwacja własnego ciała, emocji i reakcji. Pomocne może być zadanie sobie prostych pytań: co dziś czułam, co dało mi spokój, a co wywołało napięcie lub frustrację.

Gościni „Hej Poznań” podkreślała również, iż nie istnieje jeden idealny model macierzyństwa. Dobra mama nie musi wpisywać się w społeczne oczekiwania perfekcji. Najważniejsze jest życie w zgodzie ze sobą, bo właśnie tego dziecko uczy się najskuteczniej przez obserwację.

Rozmowa zakończyła się przesłaniem skierowanym nie tylko do mam, ale także do wszystkich osób, które czują się zmęczone, zagubione lub niewystarczające. Wiktoria Rosolska zachęcała, by zatrzymać się, wsłuchać w ciało i potraktować własne emocje jako istotny sygnał, a nie przeszkodę.

Idź do oryginalnego materiału