Czy na świecie zapanuje głód?

niepoprawni.pl 5 godzin temu

W 2026 roku rozległa susza dotyka wiele kontynentów, będąc skutkiem utrzymujących się wysokich temperatur i znacznego niedoboru opadów. Krytyczne okresy suszy silnie oddziałują na obszary Europy, Afryki, Ameryki Północnej i Azji, obciążając rolnictwo, wpływając na przepływ rzek oraz ograniczając lokalne zasoby wody.


Główne obszary dotknięte suszą regionalną.

Europa: W regionach środkowych i zachodnich utrzymują się dotkliwa susza oraz fale upałów. Stan alarmowy i ostrzegawczy obowiązuje na Węgrzech, w Rumunii, Francji, Niemczech, Austrii, na Ukrainie, Białorusi, w Polsce (gdzie odnotowuje się niskie stany wód w rzekach) oraz w Wielkiej Brytanii, natomiast stan czujności obejmuje Włochy, Alpy i części Półwyspu Iberyjskiego.


Ameryka Północna: Na obszarach zachodnich Stanów Zjednoczonych – w tym w południowej Kalifornii, Nevadzie i regionie Four Corners – utrzymuje się znaczna susza o nasileniu od umiarkowanego do silnego, której towarzyszy niski dopływ wód do kluczowych zbiorników, takich jak jeziora Mead i Powell. Ujemne anomalie wilgotności występują również w niektórych częściach Ameryki Środkowej.


Afryka i Bliski Wschód: Obszary wschodniej i południowej Afryki – w tym takie kraje jak Somalia, Zimbabwe i Namibia oraz części Afryki Wschodniej – przez cały czas zmagają się z utrzymującymi się przez wiele sezonów niedoborami opadów, niską wilgotnością gleby i ograniczonym dostępem do zasobów wodnych.


Azja i Ameryka Południowa: Anomalie związane z niedoborem opadów oraz wysokie temperatury dotykają części północno-zachodniej i południowo-wschodniej Azji, a także środkowo-wschodnią część Ameryki Południowej i środkowe Andy.


Powodem jest zjawisko zwane Al-Nino, to naturalna anomalia pogodowa i oceaniczna polegająca na utrzymywaniu się ponadprzeciętnie wysokiej temperatury wody w strefie równikowej Oceanu Spokojnego. Jest to ciepła faza większego, cyklicznego zjawiska klimatycznego o nazwie ENSO (El Niño-Oscylacja Południowa), które powtarza się nieregularnie co 2 do 7 lat i trwa zwykle od 9 do 12 miesięcy. Zjawisko to drastycznie zmienia układy ciśnienia oraz wiatrów, wywołując ekstremalne zjawiska pogodowe na całym świecie.


Tegoroczny El Niño „dolewa oliwy do ognia” globalnego ocieplenia. Lata, w których występuje ta anomalia (tak jak to miało miejsce w historycznych pomiarach), często stają się najgorętszymi latami w historii całej planety.

Idź do oryginalnego materiału