Dąbroczanka przerwała serię ligowych porażek

22 godzin temu

Trzy dni po awansie do kolejnej rundy Pucharu Polski Dąbroczanka Pępowo rozegrała mecz ligowy. Do Pępowa przyjechał beniaminek piątej ligi Orla Jutrosin. Do meczu, w którym gospodarze chcieli przerwać serię czterech porażek z rzędu, przystępowali z dwoma nowymi zawodnikami.

https://gostynska.pl/sport/pilkarze-korony-piaski-zagrali-dla-oskara/v5dkAI4hlKwq9bZYaGBP

Dąbroczanka Pępowo pozyskała dwóch zawodników

Sytuacja kadrowa zespołu z Pępowa nie jest dobra, dlatego trwały poszukiwania zawodników, którzy mogliby dołączyć do drużyny. W meczu z Orlą Jutrosin od pierwszej minuty zagrał Maciej Wachowiak (miał już okazję reprezentować barwy Dąbroczanki). Pod koniec spotkania na boisku pojawił się Rafał Sarbinowski, którego kibice kojarzą z występów w Krobiance Krobia. Nowy pomocnik Dąbroczanki debiut w nowym klubie zaliczył w meczu pucharowym.

Piłkarze Dąbroczanki Pępowo nie odpuszczali żadnej piłki

Od początku sobotniego spotkania gra piłkarzy Dąbroczanki charakteryzowała się dużym zaangażowaniem. Zawodnicy drużyny Tomasza Leciejewskiego walczyli o każdą piłkę, a po każdym pozytywnym zagraniu jeszcze bardziej się mobilizowali. Na efekty takiej postawy długo czekać nie trzeba było, bo miejscowi prowadzenie objęli już w piątej minucie. Gospodarze jak zaczęli pierwszą połowę, tak ją też zakończyli. Tuż przed zejściem do szatni prowadzenie podwyższył Łukasz Ratajczak. W 51. minucie wynik na 3 : 0 dla gospodarzy ustalił Nikodem Malcherek.

- Dziś był charakter, była walka, była organizacja i przede wszystkim była drużyna. Oby ten mecz był dla nas początkiem czegoś, co będziemy kontynuować w kolejnych spotkaniach. Wysoka strefa, agresywny odbiór piłki i kierowanie gry przeciwnika w boczne sektory. Tam chcieliśmy zamykać rywala i odbierać mu piłkę. Przez większość meczu bardzo dobrze to realizowaliśmy. Cieszy przede wszystkim organizacja całego zespołu. Była komunikacja, asekuracja, wzajemna pomoc i reakcja po stracie. Nikt nie odpuszczał, a każdy pracował dla drużyny. Efekt? Zero z tyłu i mecz, w którym pokazaliśmy, iż potrafimy być zespołem nie tylko w dobrych momentach, ale również wtedy, kiedy trzeba ciężko pracować. Na koniec warto też wspomnieć o murawie, przygotowana dziś naprawdę top! Na takim boisku aż chciało się grać w piłkę – powiedział po meczu trener Dąbroczanki Pępowo Tomasz Leciejewski.

Po sobotnich meczach Dąbroczanka Pępowo awansowała na dwunaste miejsce w tabeli trzeciej grupy piątej ligi.

https://gostynska.pl/sport/druzyny-powiatu-gostynskiego-awansowaly-w-komplecie/kuM5XbP6NJbQCXuwDq0t

Dąbroczanka Pępowo – Orla Jutrosin 3 : 0 (2 : 0)
1 : 0 - Nikodem Malcherek (5’)
2 : 0 - Łukasz Ratajczak (43’)
3 : 0 - Nikodem Malcherek (51’)
Dąbroczanka: Gąsiorowski - Wachowiak, Rejek, Pospiech, T. Malcherek (82' Kozłowski), N. Malcherek, Łyszczak (82' Sarbinowski), Szymczak, Roszak (55' Dorsz), Konieczny (75' Stęclik), Ratajczak

Idź do oryginalnego materiału