Dali Tychom świadectwo wiary. Orszak Trzech Króli przeszedł ulicami miasta

1 dzień temu

Orszak Trzech Króli już po raz trzynasty przeszedł ulicami Tychów. Wziął w nim udział m.in. prezydent miasta Maciej Gramatyka. Na zakończenie mszy świętej poprzedzającej wymarsz ks. kanonik Janusz Lasok, proboszcz parafii św. Marii Magdaleny, zachęcał do udziału w orszaku, by tym samym dawać świadectwo wiary Tychom.

6 stycznia przypada Uroczystość Objawienia Pańskiego, które nazywane jest świętem Trzech Króli. To jedno z najstarszych świąt w Kościele, symbolizuje uznanie przez świat w Nowonarodzonym Boga Wcielonego.

Od pewnego czasu w tym dniu organizowane są w polskich miastach jasełka zwane Orszakami Trzech Króli. W pobudzenie tej tradycji w Tychach od początku zaangażowany był Maciej Gramatyka, który współorganizował tu m.in. pierwszy Orszak Trzech Króli. W tym roku pochód ten przeszedł ulicami Tychów już po raz trzynasty. Wierni wyruszają sprzed kościoła św. Marii Magdaleny (mającego w tej chwili rangę bazyliki mniejszej), idą na pl. Baczyńskiego, a stamtąd ul. Biblioteczną zawracają do świątyni.

1 z 9
fot. ZB
fot. ZB
fot. ZB
Prezydent Tychów Maciej Gramatyka (w koronie), ks. kanonik Janusz Lasok i dworzanie monarchów z darami; fot. ZB
Michał Gramatyka jako król Herod, fot. ZB
Trzej królowie na rondzie (w gościnie u Heroda), fot. ZB
fot.ZB
fot. ZB
fot. ZB

Centralnymi postaciami orszaku są Matka Boża, św. Józef, Dzieciątko oraz trzej królowie, którym towarzyszą dziecięce orszaki przywdziane w trzy barwy odpowiadające szatom monarchów: zieloną, niebieską i czerwoną.

Symbolem tych jasełek są tekturowe korony w trzech barwach rozdawane uczestnikom. Podczas pochodu wznoszone są okrzyki. W tym roku były to hasła: „Jezus przykładem – idźmy Jego śladem”, „Po nadzieję do Betlejem”, „Wśród przeciwności nadzieja zagości”. Na swojej drodze wierni spotykają m.in. króla Heroda (od lat w postać tę wciela się Michał Gramatyka, brat Macieja). Pochód kończy się przed stajenką (postawioną przed bazyliką) wręczeniem Dzieciątku darów symbolizujących: mirrę, kadzidło i złoto.

Uczestnicy orszaku mogli posilić się następnie m.in. bigosem i żurkiem.

ZB

Idź do oryginalnego materiału