Dla Daniela udział w Szlagierowej Liście nie jest jedynie kolejnym przystankiem w jego karierze, ale jak przyznaje, spełnieniem marzenia! Artysta po raz pierwszy zaprezentował w programie swój najnowszy utwór To jest miłość, opowiadając przy okazji o rodzinie, muzycznych początkach i wyzwaniach, jakie dziś stoją przed wykonawcami.
Choć widzowie TVS mogli kojarzyć go wcześniej ze Śląskiej Karuzeli, to właśnie udział w Szlagierowej od dawna pozostawał jednym z jego muzycznych celów. Jak przyznaje, na odpowiedni moment trzeba było poczekać, ale dziś nie ma wątpliwości, iż warto było zaryzykować i zgłosić swoją piosenkę!
Towarzyszka na scenie
Nowy utwór To jest miłość opowiada o uczuciach, oczywistym było więc, iż teledysk musi jakoś tę historię odwzorować! W teledysku ponownie wystąpiła żona artysty, Edyta, która od wielu już produkcji towarzyszy mu przed kamerą. Daniel przyznaje, iż na początku próbował współpracować z profesjonalnymi aktorkami i tancerkami, jednak to właśnie obecność małżonki spotkała się z najlepszym odbiorem publiczności. Dziś wspólna praca na planie stała się dla nich czymś naturalnym, a widzowie zdążyli już przyzwyczaić się do tego, iż niemal każda nowa historia opowiadana jest właśnie z jej udziałem.
Jakoś dogadujemy się przez tyle lat w życiu prywatnym, osobistym i zawodowym również! W niektórych piosenkach Edyty nie ma, bo występowałem solo jako po prostu tylko wokalista, ale staram się zawsze na bieżąco, jak gdzieś jest możliwość to żeby zawsze była!
– przyznaje Daniel.
Muzykę wyniósł z rodzinnego domu
Pasja do śpiewania towarzyszyła mu od najmłodszych lat. Pierwszym nauczycielem był ojciec, który sam grał i śpiewał. To właśnie on zaszczepił w Danielu miłość do muzyki. Artysta jako młody chłopak próbował również swoich sił w szkole muzycznej, uczył się gry na klarnecie, choć ostatecznie edukacji nie ukończył. Została jednak gitara, wspólne granie przy ogniskach i pierwsze zespoły, które z czasem otworzyły mu drogę do większych scen. Na swojej muzycznej drodze miał okazję występować m.in. podczas koncertów w Opolu oraz współpracować z Don Vasylem i brać udział w Festiwalu Kultury Romskiej w Ciechocinku. Z czasem jednak coraz bardziej zaczął odnajdywać się w muzyce szlagierowej.
Dobra piosenka zaczyna się od dobrego tekstu!
Artysta nie ukrywa, iż dziś znacznie większą uwagę przywiązuje do warstwy tekstowej niż jeszcze kilka lat temu. w tej chwili Daniel współpracuje z autorami, którzy potrafią pisać utwory dopasowane konkretnie do jego charakteru i emocji. Jednym z nich jest Gustaw Nowicki, z którym stworzył już kilka piosenek. Choć sam również angażuje się w powstawanie melodii i pracę nad aranżacją, uważa, iż tekst pozostaje fundamentem każdej dobrej piosenki. To właśnie on sprawia, iż odbiorca może odnaleźć w utworze własne emocje i utożsamić się z całą piosenką.
Rozmawialiśmy również o coraz większej obecności sztucznej inteligencji w branży muzycznej. Daniel zauważa, iż narzędzia AI potrafią dziś tworzyć imponujące aranżacje i brzmienia, a wielu twórców zaczyna z nich korzystać. Sam przyznaje, iż wykorzystuje je jedynie pomocniczo, np. jako wsparcie przy pojedynczych elementach produkcji. Jednocześnie wierzy, iż technologia nie zastąpi tego, co w muzyce najważniejsze, czyli prawdziwych emocji, osobowości wykonawcy i kontaktu z publicznością. Jego zdaniem właśnie autentyczność będzie w przyszłości największą wartością artystów.
Rodzina zawsze jest na pierwszym miejscu
Choć muzyka odgrywa w jego życiu ogromną rolę, Daniel nie ukrywa, iż nigdy nie chciał opierać na niej całego życia zawodowego. Na co dzień prowadzi własną firmę, a koncertowanie traktuje jako pasję, która daje mu ogromną satysfakcję, ale nie zastępuje rodzinnej stabilizacji. Ta równowaga jest dla niego niezwykle ważna. Jak podkreśla, najpierw zawsze była rodzina, możliwość zapewnienia jej bezpieczeństwa i spokojnego życia, a dopiero później realizacja muzycznych marzeń.
Pasja do muzyki przenosi się także na kolejne pokolenia. Starszy syn Stasiu uczy się gry na pianinie, a z kolei czteroletnia Nela chętnie śpiewa i tańczy do piosenek taty! Domowe koncerty nie należą do rzadkości. Podczas ostatnich świąt Bożego Narodzenia Daniel akompaniował na gitarze, a syn zagrał kolędę na pianinie. Mamy chyba najlepszy dowód na to, iż muzyka w ich domu jest czymś znacznie więcej niż tylko hobby!
Artysta zdradził także swój nietypowy sposób sprawdzania, czy nowa piosenka ma szansę spodobać się publiczności…
Zanim utwór trafi do słuchaczy, najpierw słuchają go jego dzieci! o ile melodia gwałtownie wpada im w ucho, zaczynają ją nucić i same proszą o ponowne włączenie, to Daniel uznaje to za najlepszą rekomendację. Dopiero wtedy wie, iż utwór jest gotowy, by ruszyć w świat.

2 godzin temu





![[FOTO] Tłumy na lotnisku. Rap Południe przyciągnął tysiące fanów do Bielska-Białej](https://img.bielsko.info/2026/08/tlumy_na_lotnisku_rap_poludnie_przyciagnal_tysiace_fanow_do_bielska_bialej_f80f.jpg)






