Kapitan biało-czerwonych w 15 minucie dostał cios kolanem w czoło. Sytuacja była dramatyczna. Popularny "Baniak" bezwładnie leżał na murawie. Całe szczęście, iż odzyskał przytomność. Został zabrakny do szpitala.
- Najedliśmy się strachu. Wiem, iż z "Baniakiem" jest dobrze. Otrzymał pomoc. Założono mu szwy na czole. Rana ma około pięciu centymetrów To jest prawdziwy kapitan. Chwiłę przed feralnym zdarzeniem dostał cios w staw skokowy. Chciałem go zdjąć, ale on wziął tabletkę przeciwbólową i chciał dalej grać. Po chwili dostał cios w czoło - mówi Tomasz Staniórski, opiekun ŁKS-u II.
Łomżanie wygrali po golach Mateusza Zalewskiego. Za pierwszym razem uderzył po krótkim rogu pod poprzeczkę, a w końcówce spotkania wykorzystał rzut karny po faulu na najlepszym na boisku Janie Domańskim. "Zala" trafił w prawy róg bramkarza.
- Graliśmy na specyficznym terenie. Boisko zespołu z Moniek jest w l


















