Nie ma wątpliwości: bez Pisarzy, Tłumaczy, Wydawców i przede wszystkim Czytelników, SILTERATURA by nie istniała (inne -TERATURY też nie).
Nic więc dziwnego, iż przedstawiciele tych wszystkich „kategorii” spotkali się w jednym miejscu, żeby podyskutować/posłuchać o literaturze na Śląsku.
Czy po śląsku można pisać o wszystkim? Czy pieniądze są dla języka zagrożeniem, czy szansą? Kto twierdzi, iż śląski jest za słaby na Hrabala? No i co to jest futerbudka?
Adama Szaja ze smakksiazki.pl „prowokował” i nakłaniał do odpowiedzi na powyższe i inne pytania, a my mieliśmy szczęście poznać na nie odpowiedzi.
To był wielki zaszczyt gościć w Bojszowach tak mądrych i kompetentnych ludzi. I mamy tu na myśli oczywiście: Pejter Długosz (Silesia Progress – śląskie wydawnictwo), Mirka Syniawę, Rafał Szyma, Adama Szaję, ale przede wszystkim Was, drodzy Czytelnicy.
Dziynkujymy piyknie za tyn cudny wieczōr. Przidźcie zaś! ![]()
![]()
Spotkanie odbyło się w ramach realizacji projektu ” SILTERATURA – promocja literatury śląskiej”.
„Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury”























