Demografia jest jednym z najgorętszych tematów ostatnich miesięcy, jeżeli nie lat. W najprostszym ujęciu wygląda to dziś tak: w wielu polskich rodzinach jest więcej dziadków niż wnuków. Pokolenie wchodzące w wiek senioralny jest liczne, a to, które powinno je zastępować, wyraźnie się kurczy. Trudno się temu dziwić, skoro liczba urodzeń od dłuższego czasu bije kolejne niechlubne rekordy, najniższe od czasów II wojny światowej.