Derby Mazowsza dziś w Ekstraklasie. Legia Warszawa zmierzy się przy Łazienkowskiej z Wisłą Płock. Kibice „Wojskowych” cały czas czekają na zwycięstwo swojego klubu, jednak „Nafciarze" to drużyna z ligowej czołówki. Zajmują trzecie miejsce w tabeli.
Legia jest na końcu.
Wiceprezes Wisły Płock Maciej Wiącek mówił w Magazynie Sportowym RDC, iż wierzy w to, iż Wisła wygra to spotkanie, choć podchodzi do tego z rezerwą.
– Potencjał Legii jest bardzo, jak na naszą ligę, wysoki i to zespół z dużymi możliwościami. Tyle, iż one cały czas są uśpione. Oczywiście o wyniku tego spotkania zadecyduje bezpośrednia dyspozycja piłkarzy na boisku. Nasze trzecie miejsce w tabeli, jak również
przedostatnie Legii, to tak naprawdę trochę zakłamane pozycje. Różnice w tabeli są tak znikome, iż kilka spotkań całkowicie może tę sytuację odmienić – wskazuje.
Dziennikarz TVP Sport Piotr Kamieniecki wskazuje, iż dla Legii to kolejna odsłona walki o utrzymanie w Ekstraklasie.
– Sytuacja doszła do tego, iż każdy, kto mierzy się z Legią, jest już faworytem tak naprawdę, więc dziwnie to wszystko brzmi, ale Legia sama doprowadziła do tej sytuacji. Legia sama doprowadziła do sytuacji, w której każdy chce ją bić także na własnym stadionie – podkreśla.
Początek meczu o 20:30.
Spotkanie będzie transmitowane na żywo w Polskim Radiu RDC z komentarzem Przemysława Paczkowskiego i eksperta Magazynu Sportowego RDC Tomasza Sokołowskiego.

2 godzin temu















