Pogoda początkowo nie sprzyjała, ale później plac wypełnił się uczestnikami
Sobotni poranek nie zapowiadał udanej imprezy. Deszcz i zachmurzone niebo sprawiły, iż wielu zastanawiało się, czy wydarzenie przyciągnie publiczność. Na szczęście około południa pogoda zaczęła się poprawiać. Pojawiły się przejaśnienia, a wraz z nimi na plac św. Wojciecha pod katedrą gnieźnieńską zaczęły napływać kolejne grupy mieszkańców i turystów.
To właśnie tam znajdowała się główna scena wydarzenia, natomiast stoiska wystawców rozlokowano również na gnieźnieńskim rynku, gdzie można było spotkać rzemieślników, twórców ludowych i wystawców prezentujących historyczne rzemiosło oraz regionalne produkty.
Pokazy, koncerty i średniowieczna atmosfera
W sobotnim programie nie zabrakło atrakcji dla całych rodzin. Uczestnicy mogli oglądać pokazy dawnych rzemiosł, odwiedzać historyczne obozowiska, poznawać życie we wczesnym średniowieczu oraz korzystać z licznych stoisk przygotowanych przez rekonstruktorów i wystawców.
Na scenie odbywały się występy artystyczne i koncerty, a przez cały dzień organizatorzy przygotowali liczne animacje oraz pokazy, które przyciągały uwagę zarówno dzieci, jak i dorosłych.
Historyczna atmosfera udzielała się wszystkim odwiedzającym, a centrum pierwszej stolicy Polski ponownie przeniosło się w czasy monarchów i rycerzy.
To jeszcze nie koniec. W niedzielę kolejne atrakcje
Choć sobotnia część wydarzenia już się zakończyła, Koronacja Królewska trwa nadal. W niedzielę organizatorzy zapraszają na kolejne pokazy, koncerty, prezentacje grup rekonstrukcyjnych, warsztaty oraz wydarzenia przygotowane z myślą o całych rodzinach.
Osoby, które nie mogły pojawić się w sobotę lub chcą ponownie poczuć wyjątkową atmosferę historycznego święta, wciąż mają okazję odwiedzić Gniezno i wziąć udział w ostatnim dniu imprezy.












