Przez kilkanaście dni jeden z lokatorów osiedla Kalinowego w Krakowie niszczył klatkę schodową, wszczynał awantury i puszczał głośną muzykę. Sprawa zakończyła się interwencją policji i umieszczeniem mężczyzny w szpitalu. O tym, gdzie kończy się prawo własności i jakie konsekwencje grożą za dewastację części wspólnych, mówi w Radiu Kraków adwokat Karolina Galus.