Dino idzie jak burza. Market w Przasnyszu czeka na budowę, a sieć już szykuje się do inwestycji pod miastem

4 dni temu

Ofensywa handlowa sieci Dino Polska w regionie trwa w najlepsze. Niedawno informowaliśmy o tym, iż sieć uzyskała oficjalne pozwolenie na budowę nowego marketu w samym Przasnyszu. Choć w tamtej lokalizacji ciężki sprzęt jeszcze się nie pojawił, inwestor nie czeka.

W planach ma już kolejny obiekt.

Tym razem sieć szykuje się do otwarcia nowego punktu tuż pod Przasnyszem.

W Przasnyszu pozwolenie już jest

Przypomnijmy: zaledwie w marcu Starostwo Powiatowe w Przasnyszu dało zielone światło Dino Polska na budowę nowego budynku handlowo-usługowego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną.

Nowy market ma powstać przy Szosie Ciechanowskiej, w miejscu, gdzie kiedyś mieściła się zajezdnia PKS.

Formalności zostały dopełnione, a proces inwestycyjny jest w toku. Fizycznych prac budowlanych na tej działce jeszcze nie widać.

Kolejny krok: Dino w Bartnikach

Zgodnie z filozofią spółki, która stawia na maksymalną dostępność punktów blisko miejsc zamieszkania klientów, sieć już analizuje i zabezpiecza kolejne lokalizacje.

Najnowsze plany dotyczą punktu zlokalizowanego w jednej z podprzasnyskich miejscowości. Chodzi o Bartniki (w gminie Przasnysz).

Dino Polska złożyło wniosek o budowę budynku handlowo-usługowego wraz z zadaszeniem nad strefą dostaw oraz niezbędną infrastrukturą techniczną i parkingiem.

Sklep powstanie na działce znajdującej się przy skrzyżowaniu z drogą prowadzącą w kierunku Jednorożca (w okolicy dawnej szkoły podstawowej).

Sklepów jest już kilka

W powiecie przasnyskim sklepy tej marki funkcjonują już od lat i cieszą się zainteresowaniem klientów. W samym Przasnyszu dostępne są już trzy: przy ulicach Tęczowej, Wiejskiej i Słowackiego.

ren

Idź do oryginalnego materiału