— Mogę już powiedzieć, bo to nie jest żadną tajemnicą, w zeszłym roku podczas synodu o synodalności w jego drugiej części były spotkania, na których wysunęło się jego imię (Roberta Prevosta — Leona XIV), ponieważ jest takim człowiekiem, którego w tej obecnej chwili Kościół potrzebuje — mówi w rozmowie z Onetem kardynał Ladislav Nemet SVD.