W połowie marca spółka Gorzowskie Inwestycje Miejskie ogłosiła sukces - wspólnie ze Spółdzielnią Mieszkaniową Metalowiec wyznaczono tymczasowy plac postojowy. gwałtownie okazało się jednak, iż cenę za spokój kierowców zapłacą najmłodsi. Na lokalizację parkingu wybrano piaszczyste boisko przy ul. Kuratowskiej.
Mieszkańcy wywalczyli parking, dzieci straciły boisko. Dwa tygodnie czekania na odpowiedzi z GIM
Redakcja portalu gorzowianin. com od samego początku monitorowała sprawę, przesyłając do urzędników szczegółowe pytania o losy terenu rekreacyjnego. Pierwsze zapytania wysłaliśmy już 23 marca, jednak na reakcję spółki miejskiej musieliśmy czekać aż dwa tygodnie.
Dopiero 7 kwietnia otrzymaliśmy oficjalne stanowisko, które rozwiewa nadzieje rodziców na jakąkolwiek poprawę standardu boiska po zakończeniu inwestycji. Urzędnicy postawili sprawę jasno: teren ma wrócić do stanu pierwotnego, czyli piaszczystego placu bez żadnych dodatkowych nakładów.
Dlaczego na parking wybrano akurat boisko?
Spółka Gorzowskie Inwestycje Miejskie tłumaczy, iż wybór boiska przy ul. Kuratowskiej był mniejszym złem wynikającym z braku miejsca na gęsto zabudowanym osiedlu. Analizowano inne lokalizacje, m.in. teren zielony przy ul. Kazimierza Wielkiego 77 oraz przy ul. Bohaterów Westerplatte 6, ale uznano je za niewystarczające.
- Wykorzystanie tych lokalizacji wiązałoby się z utratą terenów zielonych, a w przypadku lokalizacji przy Westerplatte z usytuowaniem miejsc parkingowych w bezpośrednim sąsiedztwie okien budynków mieszkalnych - wyjaśnia Ewa Iwańska ze spółki Gorzowskie Inwestycje Miejskie.
Miasto zapewnia, iż plac zabaw pozostanie nienaruszony, ale samo boisko nie doczeka się modernizacji. Po zakończeniu prac w październiku 2026 roku teren zostanie jedynie „odtworzony” do stanu piaszczystego przez firmę Budimex S.A.
Poślizg przy tymczasowym parkingu już na samym starcie
Mimo zapowiedzi, iż parking zostanie udostępniony jeszcze w marcu, mieszkańcy musieli uzbroić się w cierpliwość. Z tablic ogłoszeń wynikało, iż prace ruszą 23 marca, jednak podczas naszej wizji lokalnej kilka dni później na boisku nie działo się kompletnie nic.
Opóźnienie tłumaczono koniecznością przeprowadzenia dodatkowych uzgodnień z gestorem sieci znajdującej się pod ziemią. Ostatecznie tymczasowe miejsca postojowe dla mieszkańców SM „Metalowiec” oraz SM „Górczyn” stały się w pełni dostępne od 2 kwietnia.

1 godzina temu




