Żywa lekcja historii i wspólne świętowanie
Oficjalną część wieczoru otworzyły mocne, historyczne akcenty. Na scenie pojawił się Albert Kiszkurno wraz z Drużyną Wojów Piastowskich "Jantar" ze Zbąszynia, którzy przenieśli zgromadzonych do roku 1286. Dzięki wyjątkowej inscenizacji historycznej publiczność mogła na własne oczy zobaczyć, jak mogło wyglądać przekazanie aktu lokacyjnego przez księcia Przemysła II przed 740 laty.
- Historia i pasja do odtwarzania dawnych dziejów jest bardzo ważna, dlatego możemy sobie wyobrazić, możemy przenieść się w czasie i doświadczyć na żywo świata, który już dawno nie istnieje - mówił ze sceny Albert Kiszkurno, odczytując słowa średniowiecznego przywileju gwarantującego miastu wolność od danin, prawo do obrony oraz swobodnego wyboru władz.
Tę ciągłość i wspólnotę mocno podkreślił w swoim przemówieniu Burmistrz Krobi, Łukasz Kubiak:
- Spotkaliśmy się dzisiaj, aby świętować drugi dzień Dni Krobi – urodzin miasta. Teraz mówimy już o gminie, więc potraktujmy to jako święto całej społeczności lokalnej - miasta i wszystkich sołectw. Bądźmy dzisiaj dumni z tych wielowiekowych osiągnięć wszystkich mieszkańców i właśnie tą dumą emanujmy na przyszłość - mówił włodarz Krobi.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
https://gostynska.pl/kultura/dni-krobi-2026-zwycieskim-reprezentacjom-w-turnieju-solectw-nagrody-wreczyl-ksiaze-i-rycerze/AgZGuVYzoXub9rrRJZKLMuzyczny maraton: od najmłodszych głosów do rockowej energii
Po oficjalnych uroczystościach scena utonęła w dźwiękach muzyki. Wieczorny blok koncertowy rozpoczął się od zawsze ciepło przyjętego występu Chóru DoReMi, działającego przy Szkole Podstawowej im. prof. Józefa Zwierzyckiego w Krobi.
Chwilę później temperaturę na placu festiwalowym podniósł energetyczny koncert formacji Kefir Band.
Gwiazda wieczoru: De Mono i hity, które łączą pokolenia
Prawdziwą eksplozję emocji wywołało pojawienie się na scenie gwiazdy wieczoru – zespołu De Mono. Legendarna grupa, na czele z charyzmatycznym Andrzejem Krzywym, od pierwszych minut nawiązała genialny kontakt z publicznością. Wokalista z humorem odniósł się do upływającego czasu i zbliżającego się jubileuszu formacji.
- W przyszłym roku mamy jubileusz i to nie byle jaki, bo będziemy obchodzić czterdziestolecie. Patrzę tu na was i widzę sporo młodzieży, więc nie wiem, czy ktoś pamięta te nasze początki z 1987 roku. Może byliście w przedszkolu, może w podstawówce... Trochę się martwię, czy pamiętacie te stare piosenki, ale to się zaraz okaże - żartował ze sceny Andrzej Krzywy.
Obawy muzyków okazały się zupełnie bezpodstawne, gdyż krobska publiczność doskonale orientowała się w twórczości formacji, zarówno ponadczasowych balladach, jak i dynamicznych hitach.
Takich choćby, jak pierwszy, debiutancki utwór oraz jeden z największych przebojów De Mono, czyli "Kochać inaczej", który ukazał się w 1989 roku na ich pierwszym, studyjnym albumie o tym samym tytule.
- Piosenka dla nas bardzo ważna, w zasadzie chyba najważniejsza, bo to od niej wszysko się zaczęło te prawie 40 lat temu - dodał A. Krzywy.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD MATERIAŁEM FILMOWYM
Świętowanie drugiego dnia Dni Krobi 2026 zwieńczyła plenerowa dyskoteka, którą poprowadził DJ KAMILL.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
https://gostynska.pl/kultura/dni-krobi-2026-pogoda-nie-ostudzila-emocji-a-mr-polska-sprawil-ze-publicznosc-wybuchla/VrwtafWtOC2FKSwWftnD














