Dziesięć kilometrów w upale pokonali uczestnicy biegu „Pokój i Dobro”. Ulicami Lubartowa i drogami gruntowymi biegło blisko 200 osób, aby pomóc Oliwii zmagającej się licznymi wadami urodzeniowymi.
– Temperatura wysoka, a trasa do łatwych nie należy, ale nie wyniki, tylko cel charytatywny był dziś ważniejszy – mówi organizator biegu Marcin Socha ze Stowarzyszenia Alwernia: – Wszystko, co udało nam się pozbierać podczas biegu, przekazujemy dla Oliwki. Bieg składał się z dwóch odcinków. Pierwszy to 5,5 kilometra w terenie łąkowo-polnym nad rzeką Wieprz. A druga część przebiegała po asfalcie w mieście Lubartowie.
Każdy z uczestników tego charytatywnego biegu na linii mety otrzymał pamiątkowy medal.
CZYTAJ: Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. Areszt dla 36-latka [AKTUALIZACJA]
Cały dochód z biegu został przeznaczony na leczenie i rehabilitację małej Oliwii Mazur, cierpiącej z powodu wrodzonych wad genetycznych. Ich wynikiem są między innymi: opóźnienia w rozwoju psychoruchowym, brak mowy, uszkodzenie wzroku czy padaczka. Dziecko walczy również z chorobami współistniejącymi.
JPie / opr. ToMa
Fot. Jerzy Piekarczyk

2 godzin temu


![Ulewa i potężna burza sparaliżowały region, drzewo zablokowało tory [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/06/page-15.jpg)











