Dojlidy Białystok wywalczyły punkt po horrorze

1 godzina temu
Kibice tenisa stołowego w Białymstoku byli świadkami niezwykle zaciętego pojedynku w ramach Lotto Superligi. Zespół Dojlidy Białystok zmierzył się na własnym terenie z ekipą Balta AZS AWFiS Gdańsk. Po serii zwrotów akcji i walki do ostatniej piłki o końcowym wyniku decydowało starcie w skróconym formacie. Mimo porażki gospodarze zdołali wywalczyć cenny punkt do ligowej tabeli. Niefortunny początek i prowadzenie gości

Spotkanie otworzył pojedynek Samuela Kulczyckiego z Jakubem Dyjasem. Popularny „Kulczyk” prezentował się znakomicie i w trzecim secie prowadził już 8:1 przy stanie 1:1. Dyjas zdołał jednak odwrócić losy tej odsłony agresywną grą i zwyciężył 3:1. W kolejnym starciu Kim Taehyun pokonał Amirrezę Abbasiego 3:1, dając gdańszczanom prowadzenie 2:0.

Sygnał do odrabiania strat

Białostoczanie nie zamierzali się poddawać i ruszyli do odrabiania zaległości. Sytuację drużyny poprawił Piotr Chodorski, który po bardzo solidnym i pewnym występie pokonał Szymona Malickiego 3:1. Wygrana ta podbudowała morale gospodarzy i dała sygnał do dalszej walki o odwrócenie losów całego meczu.

Kulczycki wyrównuje stan rywalizacji

Do stołu ponownie przyszedł Samuel Kulczycki, który wyciągnął wnioski z pierwszego meczu. Tym razem „Kulczyk” zagrał znakomi
Idź do oryginalnego materiału