Dolina Muminków w przyszłym uzdrowisku

59 minut temu
Zdjęcie: Czarniecka Góra o krok bliżej sanatorium


Co dalej z planami uzdrowiskowymi Czarnieckiej Góry? Samorząd i mieszkańcy chcą rozpoczął budowę strefy sanatoryjnej od tzw. Doliny Muminków – miejsca w lesie, które ma stać się wizytówką przyszłego uzdrowiska. Planowana jest budowa tężni i infrastruktury rekreacyjnej.

Jakub Dajczer, sołtys Czarnieckiej Góry i radny Stąporkowa, wyjaśnia, iż Dolina Muminków to leśna polana otoczona starodrzewem sosnowym. Jej nazwa nawiązuje do bajki dla dzieci i jest zwyczajowym określeniem używanym przez mieszkańców.

– Dolina Muminków znajduje się w samym środku obszaru ochrony uzdrowiskowej, który tworzą cztery miejscowości: Czarna, Czarniecka Góra, Janów i Błotnica. Ta leśna dolina jest sercem tego obszaru. Znajduje się w bardzo malowniczym miejscu, nad rzeką Czarną i w pobliżu zbiornika wodnego – opisuje Jakub Dajczer.

Walory tego miejsca zostały oficjalnie docenione w 2023 roku, kiedy Czarniecka Góra i okoliczne miejscowości uzyskały status obszaru ochrony uzdrowiskowej. Atutami są czyste powietrze oraz występująca w okolicznych lasach borowina.

Burmistrz Stąporkowa Jarosław Młodawski podkreśla, iż gmina chce utrzymać ten status. W tym celu konieczne jest między innymi skanalizowanie miejscowości, co już częściowo udało się zrealizować. Samorząd zabiega również o wpisanie Czarnieckiej Góry jako przyszłego uzdrowiska do strategii rozwoju województwa świętokrzyskiego. Ma to ułatwić pozyskiwanie pieniędzy na rozwój infrastruktury uzdrowiskowej.

Pierwszym etapem ma być właśnie zagospodarowanie Doliny Muminków.

– W pierwszym kroku chcemy doprowadzić tam wodę, zrobić parking, tężnię i małą infrastrukturę. Pieniądze na ten cel pochodzić będą z programu Miejskich Obszarów Funkcjonalnych „Żelazne Doliny” – mówi Jarosław Młodawski.

Historia uzdrowiskowych ambicji Czarnieckiej Góry sięga końca XIX wieku. Jej walory klimatyczne odkrył doktor Michał Misiewicz, który wykupił od hrabiego Jana Tarnowskiego kilkanaście hektarów lasu i założył uzdrowisko. Przed II wojną światową miejscowość zasłynęła przede wszystkim ze źródła „Stefan”, którego woda miała adekwatności lecznicze. Leczone były tu między innymi choroby serca, przewodu pokarmowego i dróg oddechowych.

Po wojnie uzdrowisko straciło na znaczeniu, a źródło „Stefan” przestało bić. Dziś samorząd chce wykorzystać naturalne walory tego miejsca i krok po kroku odbudować jego uzdrowiskowy charakter.


Idź do oryginalnego materiału