W swoim testamencie brat Albert nakazał braciom iść zawsze tam gdzie warunki są najcięższe i gdzie nikt nie służy ludziom opuszczonym. Mają bracia zawsze wierzyć w człowieka i w dobro tkwiące głęboko w nim: ?[?] które można wyzwolić dobrym słowem czy też miłosiernym znakiem, jak choćby miską strawy?. W Wieczorze Galicjowym o Przytulisku dla bezdomnych w Krakowie (OPP). Gościem programu był br. Jan Januś, albertyn, Kierownik Przytuliska.