Donald Trump podgrzewa atmosferę. Jedno zdanie wywołuje gorączkową reakcję w europejskich stolicach. "To zabrzmiało jak groźba"
Zdjęcie: Prezydent USA Donald Trump podczas konferencji prasowej w Białym Domu, 20 stycznia 2026 r.
Tuż przed przybyciem na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos prezydent USA znacząco zaostrzył retorykę wobec sojuszników. Podwoił swoje naciski w sprawie Grenlandii, publicznie podważał wiarygodność NATO i wrócił do dawnych pretensji, wywołując falę niepokoju po obu stronach Atlantyku. W europejskich stolicach wybrzmiewa pytanie, jak daleko Donald Trump jest gotów się posunąć — i czy tym razem to tylko presja, czy zapowiedź realnej konfrontacji. — Nikt nie wie, co naprawdę ma na myśli — przyznaje jeden z wysokich rangą zachodnich urzędników.

2 godzin temu







