
Staram się wrócić do książek. Do ich zapachu, liter, rozdziałów. Przychodzi mi to opornie z racji resztek czasu, jakie na nie mam. Choć może to tylko prokrastynacja i powinienem mieć więcej czytelniczej dyscypliny. Czytam za to artykuły w internecie, który ma newsowe treści, a te czyta się szybko. Ma też łatwą do okazania krytykę i pochwałę dla ładnych słów, przejawiającą się emotką serduszka. Nie wysilam się, a powinienem.