Nie liczyło się, ile kto ma lat. Na parkiecie znalazły się całe rodziny
Zabawa przy ulicy Edmunda Bojanowskiego w dniu 30 sierpnia rozkręcała się z każdą kolejną godziną. Gdy rozpoczęła się część taneczna, parkiet gwałtownie zapełnił się uczestnikami dożynek. Nie brakowało chętnych do tańca, a dobra atmosfera utrzymywała się aż do samego końca imprezy.
Na parkiecie można było zobaczyć całe grupy znajomych, pary, rodziny oraz mieszkańców, którzy po prostu chcieli dobrze spędzić czas. Nie liczyło się to, ile kto ma lat – tego wieczoru wszystkich połączyła muzyka i wspólna zabawa.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
https://gostynska.pl/kultura/po-raz-pierwszy-dozynki-w-nowej-lokalizacji-kazda-wies-dostala-miotle-a-najlepsi-w-soltysiadzie-nawet-taczke/h0Vc3Vu2eoubODsUqTlKZ godziny na godzinę impreza nabierała tempa
Za oprawę muzyczną odpowiadali N Brothers - Marcin wraz z Damianem, a kolejne utwory skutecznie zachęcały uczestników do pozostania na parkiecie. Z godziny na godzinę impreza nabierała tempa, a osoby znajdujące się na miejscu nie zamierzały gwałtownie wracać do domów.
Choć oficjalnie zabawa trwała do 1:00 w nocy, wielu uczestników z pewnością chętnie zostałoby na miejscu jeszcze dłużej. Późna pora nie oznaczała pustego parkietu. Wręcz przeciwnie, do ostatnich chwil można było zobaczyć tańczących i bawiących się mieszkańców.
Widać było, iż uczestnicy dobrze czuli się w swoim towarzystwie. Były wspólne tańce, rozmowy, uśmiechy i dużo pozytywnej energii. Dla wielu osób była to również okazja do spotkania znajomych i sąsiadów, których być może na co dzień nie mają okazji często widywać.
Niektórzy byli "głodni" zabawy i chcieli jeszcze więcej
Co ciekawe, końcówka imprezy wcale nie wyglądała tak, jakby uczestnicy mieli już dość. Wręcz przeciwnie, chętnych do dalszej zabawy nie brakowało, a niejedna osoba z pewnością chętnie przedłużyłaby dożynkową noc o kolejne godziny.
I właśnie ta atmosfera najlepiej pokazuje, jak udana była wieczorna część tegorocznych dożynek w Pępowie. Mieszkańcy wykorzystali wspólny czas na zabawę, taniec i integrację, a parkiet pozostał pełny praktycznie do ostatnich minut.
Tegoroczne dożynki w Pępowie zakończyły się więc w rytmie muzyki i przy dobrej atmosferze. jeżeli ktoś zastanawiał się, czy mieszkańcy mieli jeszcze energię po całym dniu wydarzeń, zdjęcia z końcówki imprezy nie pozostawiają wątpliwości.
KLIKNIJ GRAFIKĘ, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ
https://gostynska.pl/wiadomosci/rozpoczeli-rok-szkolny-20262027-w-wymarzony-sposob-burmistrz-mowil-o-najbardziej-wypasionym-obiekcie-w-calym-regionie/7THQGj1KomHRf6vsvqRJ















