
Ludźmierz ponownie stał się miejscem wielkiego święta podhalańskiej tradycji. W niedzielę, 6 września, odbyły się XXXIX Dożynki Podhalańskie, które w tym roku połączono ze Świętem 21. Lekkiego Batalionu Górskiego 21. Brygady Strzelców Podhalańskich. Było dziękczynienie za tegoroczne plony, barwne wieńce, góralska muzyka i taniec, ale również mocny wojskowy akcent. W wydarzeniu uczestniczył wicemarszałek Województwa Małopolskiego Witold Kozłowski.
Ludźmierz wypełniły delegacje z wieńcami
Dożynkowe świętowanie rozpoczęło się od zbiórki pocztów sztandarowych oraz delegacji niosących wieńce przy Domu Podhalańskim. Następnie uczestnicy przeszli do Sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej, gdzie odprawiona została uroczysta Msza Święta dziękczynna w góralskiej oprawie.
Do Ludźmierza przyjechali rolnicy, hodowcy, przedstawiciele samorządów, członkowie Związku Podhalan, żołnierze, zespoły regionalne oraz mieszkańcy Podhala, Spisza i Orawy. Jednymi z najważniejszych symboli uroczystości były tradycyjne wieńce dożynkowe i chleb – znak zakończenia prac polowych i podziękowania za zebrane plony.
– Ludźmierz stał się dziś sercem całego Podhala, łącząc radosne dziękczynienie za plony z głębokim szacunkiem dla obrońców naszych granic – mówił wicemarszałek Województwa Małopolskiego Witold Kozłowski, dziękując rolnikom, hodowcom, sadownikom, pszczelarzom i gospodarzom za ich codzienną pracę.
Rolnicy i żołnierze. Dwa ważne święta jednego dnia
Tegoroczne dożynki miały szczególny charakter. Równolegle obchodzono bowiem Święto 21. Lekkiego Batalionu Górskiego 21. Brygady Strzelców Podhalańskich.
Połączenie obu wydarzeń było okazją do podziękowania zarówno ludziom pracującym na podhalańskiej ziemi, jak i żołnierzom odpowiadającym za bezpieczeństwo kraju.
Witold Kozłowski zwracał uwagę, iż gospodarowanie w górskich warunkach wymaga wyjątkowego wysiłku i wytrwałości. Jak podkreślał, przywiązanie rolników do ziemi i tradycji dobrze współgra z wartościami reprezentowanymi przez Strzelców Podhalańskich.
– Żołnierze w podhalańskich pelerynach to żywy dowód na to, iż honor i męstwo są na tych ziemiach przekazywane z pokolenia na pokolenie, a ich codzienna służba daje nam wszystkim bezcenne poczucie bezpieczeństwa – podkreślił wicemarszałek.
Podhale, Spisz i Orawa pokazały swoje tradycje
Po zakończeniu części religijnej uczestnicy przenieśli się na plac „Pod Sypką”, gdzie oficjalnie otwarto XXXIX Dożynki Podhalańskie.
Na scenie zaprezentowały się zespoły regionalne reprezentujące różne części regionu. Wystąpili „Podhalanie” z Ludźmierza, „Hajduki” z Łapsz Wyżnych, „Orawiacy” z Lipnicy Wielkiej oraz „Krzesany” z Cichego.
Publiczność zobaczyła również pokaz tańca towarzyskiego Zuzanny i Jana Tylków z Rogoźnika oraz występy dzieci biorących udział w warsztatach muzycznych. W dalszej części programu pojawili się Piotr Szewczyk z zespołem oraz kabaret „Śleboda”. Finałem całodziennego świętowania była zabawa taneczna z zespołem „Aparaty”.
Święto ludzi, którzy pracują dla Małopolski
XXXIX Dożynki Podhalańskie połączyły tradycyjne dziękczynienie za plony z prezentacją regionalnej kultury oraz podziękowaniem za wojskową służbę. Ludźmierz stał się miejscem spotkania wielu środowisk tworzących współczesne Podhale – od gospodarzy i rolników, przez regionalistów i samorządowców, po żołnierzy.
Wydarzenie pokazało również, iż mimo zmieniającej się rzeczywistości tradycja dożynkowa, regionalny strój, muzyka i przywiązanie do ojcowizny przez cały czas pozostają istotną częścią tożsamości mieszkańców tej części Małopolski.
Partnerem głównym XXXIX Dożynek Podhalańskich było Województwo Małopolskie.

41 minut temu
















