Zgłoszenie o niebezpiecznym zdarzeniu wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 14:14. Na miejsce natychmiast zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej z Łomży oraz zespół ratownictwa medycznego i policję. Z przekazanych informacji wynikało, iż na barierce balkonu na piątym piętrze bloku wisi małe dziecko, które w każdej chwili może spaść z ogromnej wysokości.
Bohaterska postawa sąsiadów zapobiegła tragedii
Dziewczynka przez pewien czas utrzymywała się na barierce, jednak w pewnym momencie jej rączki nie wytrzymały ciężaru i spadła. Na szczęście niezwykłą czujnością i opanowaniem wykazali się sąsiedzi. Widząc rozrywający się na wysokości dramat, jeden z mężczyzn przyniósł koc. Razem z innymi osobami rozciągnął go bezpośrednio pod balkonem. Impet upadku z piątego piętra był tak duży, iż 4-latka po uderzeniu w koc odbiła się i uderzyła o ziemię, jednak amortyzacja uratowała jej życie

2 godzin temu












