Drogi Wojtku,
Urodzinowo kilka słów dla Ciebie, Przyjacielu. Jesteśmy z tego samego rocznika i dzisiaj mogę powiedzieć, krótko i dobitnie, bardzo dobrego, pełnego twórczej energii i niebywałych zdarzeń, rocznika. Dzisiejsze Twoje urodziny dla mnie mają niesamowity powód do dodatkowej celebracji. 36 lat temu, kiedy spędzaliśmy mnóstwo czasu w muzycznych spotkaniach i gadułach o wszystkim i niczym w przestrzeniach ursynowskich bloków, zaświtała mi myśl, aby wzorem tego, co się wydarzyło na świecie spowodować, aby muzyka mogła stworzyć coś wyrazistego, dotykalnego i pięknego. Tym czymś miało być wydawnictwo, a konkretnie kaseta magnetofonowa, z utworem zespołu Voo Voo, a dochód ze sprzedaży miał stworzyć to coś, co pozostanie w pamięci na trochę dłuższą chwilę niż dźwięk utworu na przykład puszczanego w radiu, czy granego na koncercie. W ten sposób powstała kaseta, którą wydałem w agencji Aja, gdzie na obu stronach był utwór podarowany mnie przez Ciebie, a tym utworem był „Karnawał”. Na okładce, którą sam zaprojektowałem, jest moja córka Ewa, wtedy 3-latka. Kaseta się ukazała, to była epoka ogromnego powodzenia kaset magnetofonowych. Prowadziłem audycję w Rozgłośni Harcerskiej, która lansowała Towarzystwo Przyjaciół Chińskich Ręczników, a częstym mottem była muzyka, którą tworzyłeś jako zespół Voo Voo. Kaseta była bardziej gestem, fajnym działaniem, miłą aktywnością, niż sukcesem finansowym, który mógłby takie namacalne, dotykalne, dzieło stworzyć. Wtedy myślałem o tym, aby wszystkie pieniądze z takiej sprzedaży przeznaczyć na zakup placu zabaw, który stanąłby gdzieś w Polsce. I nagle okazało się, iż przez złożoną mi przez Program Drugi Telewizji Polskiej propozycję siedmiu, dosłownie siedmiu, programów “Róbta co Chceta, czyli rock’n’rollowa jazda bez trzymanki” ten pomysł nabrał zupełnie innego koloru. A tym kolorem był szczęśliwy układ gwiazd, wszelkich pozytywnych zdarzeń, który podsunął mi konkret. Zobaczyłem w telewizji rozmowę Alicji Resich – Modlińskiej z dwójką kardiochirurgów dziecięcych – Bohdanem Maruszewskim i Piotrem Burczyńskim. Usłyszałem o problemie Centrum Zdrowia Dziecka – popsuło się płucoserce, należy kupić nowe. Panowie, jak się później okazało, w tym samym wieku co ja, z zapałem i chęcią działania postanowili, aby na ten sprzęt ogłosić zbiórkę. Tak mi się to spodobało, iż powiedziałem o tym najpierw w Rozgłośni Harcerskiej, potem w Programie Trzecim, „Magazynie Brum” i 7 programach “Róbta co chceta”. Zaczęło się spontanicznie, rock’n’rollowo, z wiarą, iż to, co chcemy zrobić, choćby jeżeli się nie powiedzie, swoją chęcią działania nadaje wszystkiemu ogromny sens. W Polsce, która 35 lat temu budowała swój wolny rynek na krzywych chodnikach, przyczepach kempingowych, które były sklepami, restauracjami, bufetami. To wszystko, jak pamiętasz Wojtek, przerodziło się w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. W Telewizji Polskiej, gdzie programów „Róbta co chceta” zrobiliśmy z Walterem Chełstowskim 128 odcinków, ruszyliśmy z wielkim, corocznym misterium w środku zimy, aby rokrocznie na wielkim spontanie, w zmieniającej się na naszych oczach Polsce, zbierać pieniądze dla ratowania zdrowia i życia najpierw najmniejszych Polaków, a potem tych najstarszych i w końcu dla wszystkich Polaków, którzy korzystają z urządzeń medycznych i naszych programów, jakie wspólnie stworzyliśmy.
Ten wielki spontan, który trwa już 34 lata, ma także swoje niezwykle bolesne momenty. Momenty zniechęcenia, momenty zwątpienia, chwile grozy, aby znowu – jak niemalże jak feniks z popiołów – robić swoje, nie dać się złym okolicznościom, złym ludziom i trwać w tym, od czego zaczęliśmy. Od pomagania, które wyrosło na muzyce. Na Twojej muzyce, na przyjaźni, które zamieniły się także w najpiękniejszy, jeden z największych, festiwali muzycznych. Zaczęliśmy od jednego urządzenia dla Centrum Zdrowia Dziecka, a dzisiaj, kiedy piszę te słowa, mam szczególną okazję w dniu twoich urodzin powiadomić, iż dokonaliśmy dosłownie teraz największych jednorazowych zakupów w historii Fundacji. Te zakupy zaczęły się wczoraj, były dzisiaj, będą jutro. Tylko przez dwa dni wydaliśmy 105 834 311,42 zł. Czterdzieści dwa grosze, Wojtek czujesz to? Co do grosza. 17 urządzeń.
A jutro na pewno wydamy jeszcze kilkadziesiąt milionów. To zakupy dla oddziałów onkologiczno-hematologicznych dla dzieci. To są, Wojtek, tomografy komputerowe, rezonanse, rentgeny. To jest sprzęt z najwyższego topu, którym obdarujemy kilkanaście klinik w całej Polsce. I to jest właśnie Twoja muzyka. To jest także rezonans magnetyczny za 10 800 000 zł dla Nysy. Wiesz, ile musieliśmy przełknąć goryczy, kiedy pomagaliśmy powodzianom w Nysie, Kłodzku, kiedy popędziliśmy z pomocą, kupując mnóstwo sprzętu i, pomagając stanąć na nogi szpitalowi w Nysie, musieliśmy walczyć z hejtem i różnymi oskarżeniami złych ludzi, złych stacji telewizyjnych, które chciały nam udowodnić, iż źle wydajemy pieniądze. A między innymi te 10 800 000 cierpliwie czekały, aż Nysa odbuduje szpital i będzie mogła przyjąć kolejne kupione przez nas urządzenia. My, Polacy, lubimy czasem kogoś gwałtownie przydusić, oskarżyć i my oraz ja wiem o tym najwięcej, jak dużo to kosztuje i jak mocno to pozbawia tej dobrej energii do wielu działań. Myślę, a raczej jestem tego pewien, iż tak samo w takich chwilach pomagało mi to, iż obok mnie zawsze była muzyka, dużo muzyki. Spotykając się rzadko dzisiaj, Ty na pewno, a ja myślę, iż także, jesteśmy z każdym rokiem coraz mądrzejsi o coś, bardziej doświadczeni czegoś, a być może także jeszcze bardziej ułożeni z tym światem, który bywa okrutny, skomplikowany, trudny do ogarnięcia. Cieszę się, iż już za niecałe 100 dni zobaczymy się na Najpiękniejszym Festiwalu Świata. Cieszę się, iż pisząc te słowa, mogę wszystkim dookoła powiedzieć, iż w tym całym rachunku prawie 82 tysięcy urządzeń, które kupiliśmy do tej pory i ponad 2 miliardów 600 milionów złotych, które na to wydaliśmy jesteś Ty, cała Twoja kompania i to, co my, ten dobry rocznik, potrafimy także zrobić dla innych.
Fot. Łukasz Widziszowski
#Drogi #WojtkuUrodzinowo #kilka #słów #dla #Ciebie #Przyjacielu #Jesteśmy #tego #sam..
Żródło materiału: Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy















