Podopieczni Michała Kraszewskiego przystępowali do tego meczu z jasnym zadaniem: musieli wygrać, aby wyprzedzić w tabeli Concordię Elbląg, która swoje spotkanie rozegrała w czwartek.
Sytuacja kadrowa Stomilu nie była jednak idealna. Z powodu nadmiaru żółtych kartek na boisku nie mógł pojawić się Przemysław Klugier, a lista nieobecnych z powodów zdrowotnych (Czarnota, Krztoń, Kafel, Janczylik) pozostawała długa.
Mimo osłabień, olsztynianie od początku kontrolowali boiskowe wydarzenia. Wynik otworzył Szymon Masiak, dając gospodarzom prowadzenie jeszcze przed przerwą. Choć Stomil dominował, kibice do samego końca drżeli o końcowy rezultat – zwłaszcza po 83. minucie, kiedy to Riku Iwamoto nie wykorzystał stuprocentowej okazji na podwyższenie prowadzenia.
Ostateczny cios padł w doliczonym czasie gry. Wykorzystując błąd bramkarza gości, Masiak po raz drugi skierował piłkę do siatki, ustalając wynik meczu na 2:0. Dzięki tej wygranej „Biało-niebiescy” wrócili na szczyt ligowej stawki.

4 godzin temu



![7649 gitar na Rynku. Zobaczcie, jak w tym roku próbowaliśmy pobić Gitarowy Rekord Świata [ZDJĘCIA]](https://wroclife.pl//galleryImgArt/7996/gallery/0//intro.jpg)
![Gol Gałązki na wagę złota. Narew wygrała niezwykle istotny mecz [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/narewmecz.png)


![Błysk piłkarza Lecha Poznań. Popis techniczny i efektowny gol [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69f64cd86ac9e1_41747149.jpg)






