Duża podwyżka od stycznia. ZUS zacznie wypłacać emerytom znacznie więcej

1 godzina temu

Od 1 stycznia 2027 roku zmienią się zasady obliczania renty wdowiej. Osoby uprawnione będą mogły otrzymywać 100 proc. jednego świadczenia i już nie 15, ale 25 proc. drugiego. Dla części seniorów oznacza to dodatkowe 200, 300, a w odpowiednich przypadkach choćby 400 zł miesięcznie w porównaniu z obecnymi zasadami. Podwyżka wynika wprost z ustawy. Jest jednak ważne ograniczenie – przez cały czas będzie działał maksymalny limit łącznej wypłaty.

Fot. Warszawa w Pigułce

To jedna z najważniejszych zmian finansowych, jakie czekają część emerytów w przyszłym roku.

Renta wdowia działa od lipca 2025 roku. Pozwala osobie spełniającej określone warunki połączyć własną emeryturę lub rentę z rentą rodzinną po zmarłym małżonku.

Obecnie można otrzymywać:

100 proc. własnego świadczenia i 15 proc. renty rodzinnej

albo

100 proc. renty rodzinnej i 15 proc. własnego świadczenia.

Od 1 stycznia 2027 roku drugi z tych składników wzrośnie z 15 do 25 proc.

To nie zapowiedź ani projekt. Taki mechanizm został już zapisany w ustawie.

ZUS potwierdza: od stycznia będzie 25 proc.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomniał o zmianie w komunikacie z 12 sierpnia 2026 roku.

Obecnie prawie milion osób pobiera już świadczenia w ramach renty wdowiej. Z danych ZUS wynika, iż w czerwcu 2026 roku było to 993,4 tys. osób, natomiast od początku działania programu przynajmniej jedną wypłatę otrzymało około 1,1 mln osób.

ZUS podaje również bardzo ciekawą kwotę.

Średnia dodatkowa suma wypłacana w tej chwili w ramach 15-procentowego udziału drugiego świadczenia wynosi 379,10 zł miesięcznie.

Od przyszłego roku udział ten zwiększy się aż o 10 punktów procentowych.

Ile można dostać więcej?

Wysokość podwyżki będzie indywidualna. Nie istnieje jedna kwota, którą ZUS dopisze każdemu uprawnionemu.

Można jednak łatwo pokazać mechanizm na przykładach.

Jeżeli świadczenie wypłacane częściowo wynosi 2000 zł brutto, w tej chwili 15 proc. daje 300 zł. Od stycznia 25 proc. będzie oznaczało 500 zł.

Różnica: 200 zł miesięcznie.

Przy świadczeniu wynoszącym 3000 zł:

15 proc. = 450 zł,
25 proc. = 750 zł.

Różnica: 300 zł miesięcznie.

Jeżeli drugie świadczenie wynosi 4000 zł:

15 proc. = 600 zł,
25 proc. = 1000 zł.

Różnica wynosi już 400 zł miesięcznie.

W skali roku byłoby to 4800 zł więcej niż przy obecnym 15-procentowym udziale.

Trzeba jednak pamiętać, iż są to przykłady matematyczne. Faktyczna wypłata może zostać ograniczona przez ustawowy limit renty wdowiej.

Nie wszyscy dostaną dodatkowe 400 zł

To bardzo ważne.

Zmiana z 15 do 25 proc. nie oznacza podwyżki o 400 zł dla wszystkich wdowca i każdej wdowy.

Wzrost odpowiada dodatkowym 10 proc. wartości świadczenia wypłacanego częściowo.

Jeżeli jest ono niższe, podwyżka również będzie niższa.

Dobrze pokazuje to przykład KRUS dotyczący najniższych świadczeń.

Przy obecnej najniższej emeryturze wynoszącej 1978,49 zł brutto 15 proc. daje 296,77 zł.

Po zmianie 25 proc. będzie odpowiadało kwocie 494,62 zł.

Różnica to 197,85 zł miesięcznie.

Jest haczyk. przez cały czas obowiązuje górny limit

Podwyższenie udziału drugiego świadczenia nie oznacza zniesienia limitu renty wdowiej.

Łączna kwota świadczeń wypłacanych w zbiegu nie może przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury.

Od 1 marca 2026 roku najniższa emerytura wynosi 1978,49 zł brutto, dlatego obecny limit wynosi:

5935,47 zł brutto miesięcznie.

Jeżeli suma świadczeń przekracza dopuszczalny pułap, wypłata zostaje odpowiednio ograniczona.

Co szczególnie istotne, KRUS wskazuje, iż od 1 stycznia 2027 roku sam limit nie wzrośnie automatycznie tylko dlatego, iż udział drugiego świadczenia zwiększy się do 25 proc.

Ostateczna wysokość wypłaty zależy więc od indywidualnej sytuacji seniora.

Kto może otrzymywać rentę wdowią?

Samo bycie wdową lub wdowcem nie wystarcza.

Trzeba spełnić łącznie ustawowe warunki.

Kobieta musi mieć co najmniej 60 lat, a mężczyzna 65 lat.

Do dnia śmierci małżonka trzeba pozostawać z nim we wspólności małżeńskiej.

Prawo do renty rodzinnej po zmarłym małżonku musiało zostać nabyte nie wcześniej niż pięć lat przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego – czyli co do zasady nie wcześniej niż w wieku 55 lat w przypadku kobiety i 60 lat w przypadku mężczyzny.

Osoba korzystająca z renty wdowiej nie może również pozostawać w tej chwili w nowym związku małżeńskim.

Ponad milion osób już skorzystało

Renta wdowia okazała się rozwiązaniem obejmującym ogromną grupę seniorów.

Ministerstwo Rodziny informowało w lipcu 2026 roku, iż od uruchomienia wypłat skorzystało już ponad milion Polek i Polaków.

Obecnie dodatkowa część drugiego świadczenia wynosi 15 proc., ale ten etap był od początku rozwiązaniem przejściowym.

Ustawa jednoznacznie określa harmonogram:

od 1 lipca 2025 do 31 grudnia 2026 roku – 15 proc.,

od 1 stycznia 2027 roku – 25 proc.

Od stycznia przelewy mogą być wyraźnie wyższe

Dla wielu osób zmiana będzie więc zauważalna.

Senior, którego częściowo wypłacane świadczenie wynosi 2000 zł, może – przed zastosowaniem limitu – zyskać około 200 zł miesięcznie.

Przy 3000 zł różnica wynosi około 300 zł.

Przy 4000 zł może to być około 400 zł miesięcznie.

A przy jeszcze wyższym drugim świadczeniu matematyczna różnica może być większa, choć coraz większe znaczenie zacznie mieć ustawowy limit.

Najważniejsza data to 1 stycznia 2027 roku. Wtedy dotychczasowe 15 proc. zostanie zastąpione przez 25 proc. drugiego świadczenia.

Dla setek tysięcy wdów i wdowców będzie to oznaczało wyższą miesięczną wypłatę.

Idź do oryginalnego materiału