Duże pieniądze dla seniorów. Tyle wyniesie 14. emerytura w 2026 roku

2 godzin temu

W 2026 roku emeryci i renciści ponownie otrzymają dodatkowe świadczenie, czyli tzw. 14. emeryturę. Maksymalna kwota została już określona, ale nie każdy senior dostanie pełną wypłatę.

Fot. Shutterstock

Maksymalna kwota i próg dochodowy

Pełna 14. emerytura wyniesie 1 978,49 zł brutto. To kwota odpowiadająca minimalnej emeryturze po tegorocznej waloryzacji.

Jak podaje Polsat News, na pełne świadczenie mogą liczyć osoby, których emerytura lub renta nie przekracza 2 900 zł brutto. W praktyce daje to około 1 600–1 650 zł „na rękę”, w zależności od sytuacji podatkowej.

Po przekroczeniu tego progu zaczyna działać mechanizm „złotówka za złotówkę”. Oznacza to, iż każda złotówka powyżej limitu obniża wysokość dodatkowego świadczenia o dokładnie tę samą kwotę.

Kto dostanie mniej lub nic

W praktyce wielu seniorów otrzyma niższe kwoty. Przykładowo, przy emeryturze 3 600 zł brutto dodatkowe świadczenie spadnie do około 1 278 zł brutto. Przy wyższych świadczeniach kwota będzie jeszcze niższa.

Granica, po której 14. emerytura przestaje przysługiwać, to około 4 830 zł brutto miesięcznej emerytury. jeżeli po obliczeniach kwota dodatku wyniesie mniej niż 50 zł brutto, ZUS w ogóle go nie wypłaci.

ZUS nie przyzna też świadczenia osobom z zawieszoną emeryturą ani tym, które nie mają prawa do świadczenia w momencie ustalania wypłaty.

Kiedy pieniądze trafią do seniorów

Wypłaty planowane są na wrzesień 2026 roku. Świadczenie zostanie przekazane razem z regularną emeryturą lub rentą.

Nie trzeba składać żadnych wniosków. ZUS wypłaci pieniądze automatycznie wszystkim uprawnionym osobom.

Co to oznacza dla ciebie

Na pierwszy rzut oka kwota wygląda zachęcająco, ale w praktyce coraz mniej osób otrzymuje pełne świadczenie. Powód jest prosty – emerytury rosną, a próg 2 900 zł od lat się nie zmienia.

To sprawia, iż część seniorów wpada w tzw. pułapkę świadczeniową. Niewielki wzrost emerytury może oznaczać wyraźnie niższą 14. emeryturę.

Dlatego warto wcześniej sprawdzić swoją wysokość świadczenia i oszacować, ile realnie można dostać jesienią. W wielu przypadkach różnice mogą sięgać choćby kilkuset złotych.

Idź do oryginalnego materiału