
Możemy zaryzykować tezę, iż Michał Borowiec jest najszybszym mieszkańcem Świdnika, przynajmniej na 400 i 800 metrów. Sportowiec regularnie to potwierdza, startując na zawodach w kraju i poza jego granicami. Reprezentant Polski w kategorii masters M40 właśnie zakończył udział w mistrzostwach Europy w Toruniu.
Świdniczanin rywalizował na dystansach 400 i 800 metrów. Najpierw zaczął od krótszego, choć to ten drugi jest jego koronnym. Borowiec już w półfinale pokazał, iż jest w świetnej formie, bijąc rekord życiowy (52,13 sek.) i awansując do finału. W biegu po medal paliwa starczyło na szóste miejsce. Rywale, którzy opanowali podium byli poza jego zasięgiem. Większe szanse na top 3 miał w rywalizacji na 800 metrów, gdzie także znalazł się w gronie finalistów. Wynik 1:59.30 min. dał mu piąte miejsce. Do brązowego krążka zabrakło około 1,5 sekundy.
– Udany i nieudany bieg na 800 metrów dzieli około 1% – czytamy na profilu sportowca. – Wiele się na to składa, ale chyba najważniejsze jest to co się dzieje w głowie przez te 2 minuty. Jest natłok myśli i wiele decyzji, od których zależy ten 1%. Jestem z siebie dumny, mimo iż nie jestem dumny z tego finału. Głowa była gotowa, ale nogi już nie podawały. Nic więcej zrobić nie mogłem.
fot. archiwum zawodnika

1 godzina temu














