Dwa mecze, jeden punkt - inauguracja wiosny juniorów Chełmianki

1 godzina temu
W pierwszym wiosennym spotkaniu zespół prowadzony przez Pawła Fornala mierzył się z Lublinianką i podzielił się z nią punktami po remisie 0:0. Jak podkreśla sam szkoleniowiec zespołu biało-zielonych, mecz wymagał pozostawienia wiele zdrowia na boisku:- Pierwsza połowa na pewno "na plus" dla nas, bo nie pozwoliliśmy Lubliniance na stworzenie klarownej sytuacji bramkowej, natomiast nam kilka zabrakło, żeby wyjść na prowadzenie. W drugiej połowie rywale zepchnęli nas do defensywy i przez ponad 20 minut byliśmy w niskiej obronie. Lublinianka tworzyła sobie okazje do zdobycia gola, ale na szczęście w naszej bramce dobrze spisywał się Mateusz Tulikowski. Pod koniec spotkania mieliśmy szansę na bramkę ze stałego fragmentu gry po rzucie rożnym, ale finalnie podzieliliśmy się punktami i szanujemy ten remis.W minioną środę juniorzy Chełmianki rozegrali kolejne spotkanie. Tym razem mierzyli się z równolatkami z Górnika Łęczna, którzy zdominowali mecz i zwyciężyli 7:0.- Wynik dokładnie odzwierciedla to, co działo się na boisku. Chcieliśmy wyjść wysoko, odbierać piłkę na połowie przeciwnika, nie cofać się do niskiej obrony i choćby nam to wychodziło, ale przegrywaliśmy pojedynki "jeden na jednego", a w ten sposób przeciwnik budował sobie tak naprawdę przewagę - mówi trener Fornal. - Ten element na pewno jest u nas do poprawy, a pracujemy na nim już jakiś czas. Mecz był dla nas cenną lekcją i teraz musimy wyciągnąć z niej jak najwięcej wniosków.
Idź do oryginalnego materiału