Tytuły Mistrzów Polski wywalczyli Henryk Szymura w biegu na 60 metrów przez płotki i Mariusz Gałązka w konkurencji pchnięcia kulą. Wiekowo dzieli ich prawie 40 lat (H. Szymura ma 74 lata, a M. Gałązka 37 lat), ale zaszczepiona w młodości sportowa pasja nie zna granic wiekowych i obaj panowie przez cały czas czerpią wielką euforia z uprawiania sportu. Ciekawostką jest fakt, iż przed laty, kiedy każdy z nich rozpoczynał swoją przygodę z lekkoatletyką obaj mieli tego samego trenera, którym był nieżyjący już od 18. lat Józef Szymura. Trzecim naszym zawodnikiem był Tadeusz Rojewski, który wrócił z Torunia ze srebrem wywalczonym w biegu na 400 metrów i brązem za trzecie miejsce w biegu na 200 metrów. Tadeusz Rojewski był najstarszym z naszej trójki, startował w kategorii wiekowej 75+.Henryk Szymura oprócz złotego medalu za zwycięstwo w biegu płotkarskim przywiózł jeszcze z Torunia srebrny medal za drugie miejsce w biegu na 60 metrów.- Udział w mistrzostwach Polski nie był dla mnie celem ostatecznym w tegorocznym sezonie halowym, był formą ostrego sprawdzianu przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy, które odbędą się także w Toruniu na przełomie marca i kwietnia. Sprawdzian wypadł doskonale, bo w biegu na 60 metrów przez płotki osiągnąłem wynik 10.19 sek. Ten rezultat jest aktualnie drugim tegorocznym wynikiem na świecie, co jest świetnym prognostykiem przed mistrzostwami Starego Kontynentu - powiedział Henryk Szymura.