Dwa życia w jednym miejscu pracy. Historia ludzi z „Ignacego”

12 godzin temu
Szyby „Kościuszko” i „Głowacki” widzieli w ruchu, gdy kopalnia żyła wydobyciem, a dziś znów uruchamiają parową maszynę i opowiadają o niej odwiedzającym. W „Ignacym” maszyny i ludzie nie rozeszli się z końcem wydobycia.
Idź do oryginalnego materiału