Prezydenci Jaworzna Paweł Silbert i Mysłowic – Dariusz Wójtowicz podpisali list intencyjny, który otwiera drogę do dyskusji o współpracy i przyszłości Szpitala Wielospecjalistycznego w Jaworznie oraz Szpitala nr 2 w Mysłowicach. W najbliższych miesiącach możliwa jest konsolidacja obu placówek.
Nie jest tajemnicą, iż sytuacja finansowa w służbie zdrowia jest bardzo trudna i wiele placówek zajmujących się leczeniem pacjentów ma spore problemy. Jedną z takich jednostek jest Szpital nr 2 w Mysłowicach, którego zadłużenie według niektórych doniesień może sięgać kwoty choćby 60 milionów złotych. By placówka przetrwała potrzebne są konkretne rozwiązania, a jedno z nich może być związane z Jaworznem. Jaworznicki szpital chociaż też ma problemy z uzyskaniem płatności za świadczenia od Narodowego Funduszu Zdrowia, to jednak jego sytuacja jest stabilna, głównie dzięki dobremu zarządzaniu.
W środę w Szpitalu Wielospecjalistycznym odbyło się łączone spotkanie Komisji Zdrowia Rady Miejskiej Jaworzna oraz Mysłowic. W spotkaniu oprócz radnych uczestniczyli też prezydenci obu miast oraz dyrektorzy obu szpitali, specjaliści z zakresu ochrony zdrowia i związkowcy. Celem dyskusji było znalezienie wspólnych rozwiązań, które byłyby korzystne także dla pacjentów z obu miast. Efektem spotkania jest podpisanie listu intencyjnego, który umożliwia rozpoczęcie prac nad wypracowaniem propozycji ewentualnej konsolidacji szpitali w Jaworznie i Mysłowicach.
Co ważne, podpisanie listu intencyjnego nie jest jednoznaczne z połączeniem szpitali. Otwiera jednak drogę do powołania zespołu eksperckiego, który przeanalizuje sytuację obu placówek i sprawdzi czy ewentualna fuzja byłaby możliwa i korzystna. Nowa ustawa wspiera konsolidację szpitali. Placówki, które zdecydują się na taki krok mogą liczyć na dodatkowe środki w kwocie choćby do 70 milionów złotych. Połączenie kontraktów obu szpitali pozwoliłoby na zapewnienie potrzeb mieszkańców obu miast, oraz zmniejszenie liczby nadwykonań, za które NFZ nie chce płacić. Wnioski o konsolidację będzie można składać od 1 lipca – pozostało więc czas na decyzje. Ewentualne połączenie szpitali może być szansą dla obu placówek, ale w pierwszej kolejności to eksperci muszą sprawdzić wszystkie za i przeciw i wypracować potencjalny model współpracy. Na tym etapie za wcześnie jest więc, by mówić o konkretach. Ostateczną decyzję o ewentualnej konsolidacji będą musieli podjąć radni zarówno z Jaworzna, jak i Mysłowic. Wszelkie analizy potrwają prawdopodobnie kilka miesięcy i dopiero wtedy poznamy konkretne rekomendacje.
Paweł Silbert, prezydent Jaworzna:
– Sytuacja w ochronie zdrowia jest dziś ogromnym wyzwaniem. Wiele placówek w Polsce mierzy się z niedoborem środków i rosnącymi kosztami. Szpital w Jaworznie – pomimo trudności z płatnościami za świadczenia medyczne z NFZ – znajduje się w stabilnej sytuacji, natomiast placówka w Mysłowicach stoi przed znacznie poważniejszymi problemami finansowymi i organizacyjnymi. Dlatego uważam, iż naszym obowiązkiem jest nie tylko dbać o własną jednostkę, ale także – tam gdzie to możliwe – wspierać sąsiednie samorządy i ich mieszkańców. Podpisany dokument to dopiero początek. Przed nami konkretna praca, analizy i rozmowy – tak, aby znaleźć rozwiązania, które ustabilizują sytuację w Mysłowicach, a jednocześnie będą bezpieczne dla szpitala w Jaworznie.











