Dziecko woła: „Zobacz!”. Pokazuje muszlę, kamień, widok z góry albo skacze do wo…

migranciwpolsce.pl 53 minut temu


Dziecko woła: „Zobacz!”. Pokazuje muszlę, kamień, widok z góry albo skacze do wody. A my często odruchowo sięgamy po telefon, żeby tę chwilę zatrzymać.

To zrozumiałe — chcemy mieć pamiątkę z wakacyjnych zachwytów, uśmiechów i odkryć. Ale czasem lepiej po prostu być w tej chwili, zamiast ją dokumentować. Popatrzeć razem. Uśmiechnąć się. Zachwycić.

Dla dziecka i dla relacji liczy się nie tylko to, iż chwila zostanie zapamiętana. Liczy się wspólne przeżycie: spojrzenie, uśmiech, zachwyt, krótkie „Widzę”, „Ale ci się udało”, „Pokaż jeszcze raz”.

Kiedy telefon pojawia się od razu, nasza uwaga przesuwa się z przeżywania na kadrowanie, ustawianie ujęcia, sprawdzanie, czy zdjęcie wyszło. Chwila przez cały czas trwa, ale jesteśmy w niej mniej obecni.

Dlatego warto ustalić proste zasady:
– najpierw przeżywamy, potem fotografujemy,
– robimy kilka zdjęć i odkładamy telefon,
– pytamy dziecko, czy chce mieć zdjęcie,
– nie publikujemy bez jego zgody,
– unikamy zdjęć, które mogą je zawstydzać.

Nie chodzi o to, żeby wrócić z wakacji bez zdjęć. Chodzi o to, żeby oprócz nich zostało w nas coś więcej: zapach lasu, szum wody, śmiech dziecka, zmęczenie po wędrówce, wieczorne rozmowy i poczucie, iż naprawdę byliśmy razem.

Domowe Zasady Ekranowe są potrzebne także w wakacje — żeby najważniejsze kadry zostały nie tylko w telefonie, ale też w pamięci.

Więcej inspiracji: https://domowezasadyekranowe.pl/wakacje/

Akcja wspierana przez CHRIS Turystyka i Rekreacja. Partnerem strategicznym kampanii jest Fundacja Orange.

#DomoweZasadyEkranowe #FDDS #Wakacje #MniejEkranówWięcejRelacji #Dzieciństwo #BliskoTelefonuDalekoOdDziecka



#Dziecko #woła #Zobacz #Pokazuje #muszlę #kamień #widok #góry #albo #skacze #wo..

Źródło: Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę

Idź do oryginalnego materiału