Z okazji Międzynarodowego Dnia Języka Romskiego w inowrocławskim Muzeum Powiatowym imienia Jana Kasprowicza odbyło się niezwykłe wydarzenie.
W niedzielę 5 listopada odsłonięto mural upamiętniający słynną poetkę Bronisławę Wajs, znaną powszechnie jako Papusza.




Niezwykły talent Papuszy odkrył po latach Jerzy Ficowski, który tłumaczył i publikował jej poezje, przyczyniając się do znacznego spopularyzowania jej twórczości.
Ostatnie lata swojego życia
„Papusza” spędziła w Inowrocławiu, gdzie w 1987 roku zmarła, jej doczesne szczątki złożono na cmentarzu parafii Św. Józefa przy ulicy Libelta.
Jej twórczością zachwycał się jeden z wielkich polskich poetów, Julian Tuwim.
Najwięcej uwagi i fotografii poświęcam w tym artykule muralowi poświęconemu wielkiej poetce, gdyż jest przepiękny i z głębokim przesłaniem....
Piękna, wrażliwa, uduchowiona Papusza na tle szarego, trudnego życia, pełnego upokorzeń, oskarżeń, pretensji, odrzucenia, wyklęcia pośród romskiej społeczności.....
Autorką tego pięknego wizerunku Papuszy jest znakomita inowrocławska artystka Edyta Lasota, również niezwykle wrażliwa, utalentowana i chyba również nie do końca doceniana w naszym środowisku.....
Niezwykle trafnie dyrektor Marcin Woźniak zacytował fragment
"Klucznika" Wiesława Myśliwskiego: "A ja bym zdarł kawał nieba i dał ci na sukienkę".
Jakże to pasuje do opisu tego obrazu na muzealnym murze.....
„Papusza”, czyli po romsku „lalka”.
Bronisława Wajs swoje dziecięce
życie spędziła w wędrującym taborze. Jako mała dziewczynka sama nauczyła
się czytać i pisać.
Była osobą niezwykle wrażliwą, kochającą naturę i natchniona pisała w języku romskim swoje piękne "piosenki", czyli wiersze....
Kronikarz podobnie jak Papusza jest człowiekiem wrażliwym, wyczulonym na piękno przyrody, stąd tyle zdjęć "zachwyconych" urodą natury w kronikach...
Nawet w tym małym przy muzealnym zakątku ich nie brakuje....








Oprócz odsłonięcia muralu uczestnicy wydarzenia mogli podziwiać spektakl Teatru Akcja z MDK Inowrocław "Papusza wierszem kreowana" w reżyserii Małgorzaty Wojciechowskiej.












