W I lidze komplet punktów zgarnęła drużyna Dzikich Kotek, która 2:1 (25:20, 19:25, 15:11) pokonała ASK Azymut Wierzbica oraz 2:1 Koronę Siedliszcze (22:25, 25:17, 15:7). Zwycięstwo dopisały do konta również zawodniczki z Wierzbicy, wygrywając z Koroną Siedliszcze 2:0 (25:19, 25:20).- Za nami dwa wymagające mecze, które kosztowały nas mnóstwo sił, ale pokazały ogromny charakter zespołu. Dwa wygrane tie-breaki z rzędu to najlepszy dowód na to, iż potrafimy wytrzymać próbę nerwów w kluczowych momentach i grać do samego końca - mówi Magdalena Semeniuk, kapitan Dzikich Kotek. - W obu spotkaniach decydowały pojedyncze piłki, dlatego jako kapitan jestem dumna z każdej zawodniczki za zachowanie chłodnej głowy. Zdobywamy w tych pojedynkach bezcenne punkty i potężny kapitał mentalny na resztę sezonu.W II lidze solidną formę zaprezentował drugi zespół Dzikich Kotek, najpierw pokonując Azymut II Wierzbica 2:1 (25:15, 21:25, 15:5), a następnie VKKS Wojsławicki Kobiecy Klub Sportowy 2:0 (25:15, 25:13). Ostatnich z tych składów wygrał natomiast z siatkarkami z Azymutu 2:1 (25:15, 10:25, 15:9).- Dwa zwycięstwa to dla nas ogromna euforia i dodatkowa motywacja do dalszej pracy W tym składzie po raz pierwszy stanęłyśmy razem na boisku, a część dziewczyn dołączyła do drużyny dopiero we wrześniu. Dla nas jednak najważniejszy jest nie tylko wynik, ale przede wszystkim świetna atmosfera, wzajemne wsparcie i euforia z gry - podsumowuje Monika Wypych, kapitan Dzikich Kotek II.