Dzisiaj dwa wypadki na drogach krajowych Opolszczyzny: w Falmirowicach i w Gręboszowie

opowiecie.info 2 godzin temu

W piątek wieczorem, 2 stycznia 2026 roku, na drogach krajowych w województwie opolskim doszło do dwóch poważnych wypadków drogowych, spowodowanych najprawdopodobniej trudnymi warunkami atmosferycznymi związanymi z opadami śniegu.

Wypadek w Falmirowicach (powiat opolski, DK94) Po godzinie 19:00 na DK94 w miejscowości Falmirowice autobus (według wstępnych informacji – ukraiński) zderzył się z dwoma samochodami osobowymi. Na miejscu działania prowadziły 4 zastępy straży pożarnej. Ratownicy udzielali pierwszej pomocy czterem osobom – jednej z samochodu osobowego oraz trzem pasażerom autobusu. Ostatecznie do szpitala przetransportowano dwie osoby.

Wypadek w Gręboszowie (powiat namysłowski, DK42) Wcześniej, około godziny 18:50, na DK42 pomiędzy Gręboszowem a Domaszowicami doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych: Citroena i Renault. Pojazdami podróżowało łącznie 8 osób (po 4 w każdym).

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, iż 45-letnia kierująca Citroenem, na skutek złych warunków drogowych i niedostosowania prędkości, straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła czołowo w nadjeżdżające z naprzeciwka Renault, którym kierowała 33-letnia kobieta. Obie kierujące były trzeźwe.

Obrażenia odnieśli pasażerowie Citroena, w tym 9-letnie dziecko, które zostało przetransportowane do szpitala. Łącznie do szpitala trafiły dwie osoby (dorosły i dziecko).

Działania służb ratunkowych na obu miejscach zdarzeń zostały zakończone o godz. 22 . Drogi są już przejezdne.

Policja apeluje do kierowców o szczególną ostrożność: w związku z obfitymi opadami śniegu na terenie powiatu namysłowskiego warunki na drogach są bardzo trudne i gwałtownie się zmieniają. Funkcjonariusze proszą o zdjęcie nogi z gazu i dostosowanie prędkości do panujących warunków.

To kolejne zdarzenia drogowe na Opolszczyźnie związane z zimową aurą – w całym kraju w ostatnich dniach odnotowano liczne kolizje i wypadki spowodowane śniegiem i śliską nawierzchnią.

Fot. Policja w Namysłowie

Idź do oryginalnego materiału