„Jeszcze trochę, a wpiszą ją do UNESCO jako dziedzictwo pomorzańskie” – szydzą internauci. Sprawa jest jednak poważna. Mimo iż podejmowano próby zasypania zapadliska, które powstało w Al. Powstańców Wielkopolskich, to ono jak feniks z popiołów cały czas się odradza. Tematem zainteresowali się już radni Szczecina.