Dziury jak kratery na ulicy Zemborzyckiej. Kierowcy: „Nie da się ominąć dziur, auta regularnie się uszkadzają”

1 godzina temu
Zdjęcie: Dziurawa nawierzchnia ul. Zemborzyckiej


Do naszej redakcji dotarł list od czytelnika alarmującego o opłakanym stanie nawierzchni ul. Zemborzyckiej na odcinku od stacji paliw Orlen (ul. Zemborzycka 116b) do skrzyżowania z ul. Diamentową.

„Ubytków praktycznie nie da się ominąć”

„Piszę w sprawie drogi, która co roku od wielu lat jest bagatelizowana przez miasto i łatana w myśl maksymy 'jakoś to będzie’. W tym roku po roztopach jej stan jest nieakceptowalny do użytkowania” – pisze czytelnik.

Według jego relacji ubytków w jezdni praktycznie nie da się ominąć, a kierowcy, którzy rzadko tamtędy jeżdżą i nie znają specyfiki tej drogi, często uszkadzają samochody lub przynajmniej z ogromnym hukiem wpadają w głębokie doły zamaskowane śniegiem lub kałużą.

Zobacz również

Popeyes w Lublinie coraz bliżej! Znamy lokalizację pierwszej restauracji

Koniec batalii o alkohol w Żabce na deptaku. Właścicielka wybrała prostsze wyjście

Nowa stacja BP przy wylocie z Lublina prawie gotowa. niedługo zatankują tu pierwsi kierowcy

Remonty ulic, nowe autobusy i przetarg przewozowy. ZDiTM ujawnia wielkie inwestycje i wydatki w Lublinie w 2026 roku

Parkingi bez opieki, auta ochlapywane błotem

Dodatkowo po obu stronach drogi zlokalizowane są parkingi, choć – jak zaznacza autor listu – jest to określenie na wyrost, bo miasto po prostu o nie nie dba.

„Auta są regularnie ochlapywane wszystkim, co znajduje się na drodze, a w czasie letnim drobne ubytki z drogi uderzają w karoserię aut” – opisuje kierowca.

Ruchliwa droga, cysterny niszczą nawierzchnię

W pobliżu znajduje się dużo zakładów pracy, więc droga jest ruchliwa, a miejsca do zaparkowania na „wagę złota”. Z drogi korzystają też okoliczni mieszkańcy z ulic Świętochowskiego, Makowej i Powojowej.

Zdaniem wielu osób pobliski Orlen eksploatuje drogę najbardziej – przejeżdża tam mnóstwo cystern. Często droga na jednym pasie jest zakorkowana przez czekające ciężarówki aż do świateł, co utrudnia wyjazd parkującym pojazdom.

„Same cysterny z powodu swojej masy i gabarytów niszczą mocno nawierzchnię” – podkreśla czytelnik.

Apel: kapitalny remont, nie łatanie

„Mowa o dosyć krótkim, ale intensywnie użytkowanym odcinku ul. Zemborzyckiej. Czy można by było coś zrobić w tej sprawie? Być może miasto poczułoby się w obowiązku porządnie naprawić tą drogę, nie tylko byle jakim łataniem” – apeluje autor listu.

Wskazuje, iż w tej chwili w Lublinie pojawiają się skuteczne akcje szybkiej wymiany nawierzchni, jak np. przy Politechnice czy na kawałku ulicy Kunickiego. Podobne rozwiązanie powinno objąć ul. Zemborzycką.

Zobacz również

Dziury jak kratery na ulicy Zemborzyckiej. Kierowcy: „Nie da się ominąć dziur, auta regularnie się uszkadzają”

Lubelscy śledczy zatrzymali gangsterów od oszustw „na policjanta”. 5 Ukraińców w areszcie, straty sięgają miliona złotych

Zwrot podatku PIT 2025: kiedy przyjdzie na konto? Ile trzeba czekać na przelew z US?

„Metro w Lublinie realne, parking pod Placem Litewskim nie?” Radny domaga się wyjaśnień od wiceprezydenta

Czekamy na reakcję miasta

Zwróciliśmy się do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie z zapytaniem o plany naprawy nawierzchni na tym odcinku ul. Zemborzyckiej. Czekamy na odpowiedź.

Jeśli Ty również korzystasz z tej drogi i masz podobne doświadczenia – napisz do nas w komentarzach.

Idź do oryginalnego materiału