Polaku, zanim wydasz wyrok – zapal światło swojej wiedzy.
Bo osąd w ciemno, jest jak strzał oddany bez celu: głośny, ale jałowy.
Jesteśmy Narodem odważnym, walecznym, bystrym i zaangażowanym, ale zbyt często nasza krytyczność staje się ostrzem wymierzonym w siebie nawzajem.
Łatwo ferujemy wyroki na podstawie nagłówka, plotki czy emocji. A przecież opinia bez wiedzy jest jak mapa bez skali – prowadzi donikąd.
Pamiętaj! Prawo do Twojej oceny, rodzi się z poznania. Nie z wrażeń, ale z faktów. Nie z emocji i podpowiadanej informacji, ale z Twojej osobistej wiedzy i, z odpowiedzialności za wspólną sprawę.
Człowieka poznaje się po czynach – jak drzewo po owocach. Nie po tym, co obiecuje, ale po tym, co realnie daje innym i Polsce.
Dziś, gdy wszystko można sprawdzić, niewiedza coraz rzadziej jest przypadkiem, a coraz częściej wyborem.
Dzisiaj Polacy i Polska, nie potrzebuje milczenia ani bezkrytycznego aplauzu.
Potrzebuje krytyki, która buduje. Potrzebuje słów, które wskazują drogę, a nie tylko wytykają błędy.
Dlatego proszę: nie krytykuj – proponuj. Nie dziel – rozmawiaj. Nie osądzaj – poznaj.
A jeżeli jeszcze nie wiesz, miej odwagę powiedzieć: „jeszcze nie wiem”.
To nie słabość. To Twoja dojrzałość obywatelska.
Bo tylko Naród, który potrafi rozmawiać ze sobą mądrze, potrafi zbudować silną Ojczyznę.
P.S. Myślowe zadanie na weekend – dla siebie i z życzliwością wobec współrodaków — spisał: Edmund Szwed












