Efektowny koniec jesieni (foto)

59 minut temu

Beniaminek z Jędrzejowa nie miał dzisiaj szans w starciu z żółto – niebieskimi. Wrócił do domu z bagażem czterech goli, a gdyby świdniczanie wykorzystali wszystkie stworzone okazje mogło ich być choćby dwa razy więcej. Ważna dla przebiegu rywalizacji była 36 min. gry. Wówczas czerwoną kartką został ukarany obrońca gości, Mateusz Jas.

Do tego momentu mecz nie był porywający, choć świdniczanie mogli i powinni w nim prowadzić. W 22 min. Szymon Kamiński uderzył z główki, a futbolówkę, z linii bramkowej wybił jeden z graczy Naprzodu. Czternaście minut później wydarzyła się kluczowa dla losów spotkania sytuacja. Michał Zuber wychodził na czystą pozycję, został jednak sfaulowany, tuż przed polem karnym przez Jasa. Sędzie nie miał wątpliwości i pokazał piłkarzowi przyjezdnych czerwoną kartkę, a do rzutu wolnego podszedł Andrij Remeniuk. Ukrainiec przymierzył całkiem nieźle, jednak dobrą interwencją popisał się Olaf Nowak, parując piłkę na poprzeczkę. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę prowadzenie miejscowym mógł dać Szymon Kamiński, ale trafił w słupek zamiast do bramki.

Druga połowa zaczęła się idealnie dla świdniczan. 180 sekund po wznowieniu gry kibiców uszczęśliwił Dave Assuncao. Skrzydłowy skierował futbolówkę do pustej bramki, po tym jak ta została wybita spod nóg Michała Zubera przez bramkarza z Jędrzejowa. Kolejne fragmenty gry możemy określić mianem pełnej dominacji gospodarzy. Swoich szans próbowali: Małecki, Pigiel, Assuncao, ale nie potrafili podwyższyć prowadzenia. Zamiast tego mogło być 1:1. Mogło, gdyby Jakub Przybysławski nie pomylił się z trzech metrów. W 66 min. przewaga dumy lotniczego miasta powiększyła się. Na strzał po ziemi zdecydował się Andrij Remeniuk i po chwili cieszył się ze zdobytego gola. Siedem minut później było już 3:0. Z rzutu wolnego uderzył Wojciech Kalinowski, futbolówkę odbił golkiper Naprzodu, a dopadł do niej Arkadiusz Maj. Napastnikowi nie pozostało nic innego jak wpakować ją do siatki. W 85 min. miejscowi, na chwilę, stracili koncentrację i pozwolili beniaminkowi na honorowe trafienie. Jego autorem był Alan Piskorz. Ostatnie słowo sobotniego pojedynku należało do gospodarzy. W doliczonym czasie meczu wynik rywalizacji ustalił Michał Zuber.

Avia Świdnik – Naprzód Jędrzejów 4:1 (0:0)

Assuncao 48′, Remeniuk 66′, Maj 73′, Zuber 90′ – Piskorz 85′

Avia: Białka, Kursa, Zbozień (Dobrzyński 86′), Orzechowski, Assuncao (Kalinowski 68′), Pigiel, Uliczny (Zawadzki 76′), Kamiński, Zuber, Małecki (Maj 68′), Remeniuk (Marek 76′)

Idź do oryginalnego materiału