W piątek (4 września) rozpoczął się nowy sezon Lotto Superligi piłkarzy ręcznych. Zespoły z Płocka i Kielc wzorem ostatnich lat powinny między sobą rozstrzygnąć sprawę tytułu. Do elity wrócił drugi pod względem zdobytych złotych medali Śląsk Wrocław.
Nowy sponsor tytularny marka Lotto, który przez co najmniej trzy lata będzie patronował rozgrywkom, sprawił, iż będą one trzecimi – pod względem otrzymanych środków – po piłce nożnej i siatkówce. To ułatwi rozwój rozgrywek i ma przyczynić się do jeszcze większej frekwencji na meczach, która w ostatnim sezonie przekroczyła 300 tys. widzów.
– Korzystamy z pomocy sztucznej inteligencji, która tworzy nam skróty z każdego spotkania dosłownie w kilka sekund. Publikujemy je w mediach społecznościowych – powiedział Piotr Należyty, prezes spółki zarządzającymi rozgrywkami.
Do pierwszego starcia w okresie między faworytami doszło tydzień temu w walce o Superpuchar Polski. Tym razem wygrała Orlen Wisła, która po emocjonujących meczu pokonała Industrię. Podobnie zaciętych spotkań na linii Kielce – Płock kibice mogą oczekiwać w trakcie rozgrywek. Do pierwszego dojdzie 28 listopada w Świętokrzyskiem.
– W poprzednim sezonie Orlen Wisła po wzmocnieniach miała wszystko wygrać, a tymczasem to Industria sięgnęła po tytuł – przekazał PAP Należyty.
Jego zdaniem w czołówce znowu z dobrej strony pokażą się brązowy medalista PGE Wybrzeże Gdańsk i Rebud Ostrowia Ostrów Wielkopolski. Zwrócił też uwagę na KGHM Chrobrego Głogów. Dużo sobie obiecuje po powrocie do elity 15-krotnego mistrza kraju Śląska Wrocław, mówiąc „duże miasto – duże możliwości”.
Regulamin, podobnie jak w zeszłym sezonie, zakłada rozegranie gier na zasadzie każdy z każdym mecz i rewanż. Wyłoniona czołowa ósemka będzie grała dalej o tytuł. Z tym, iż ćwierćfinały i półfinały zostaną rozegrane jako mecz i rewanż. Dopiero walka o tytuł i trzecie miejsce odbędzie się na zasadzie play off – do dwóch zwycięstw. Z ekstraklasy spadnie 12. zespół, a 11. rozegra dwumecz barażowy z drugim zespołem z Ligi Centralnej.
– Liga w tym sezonie jest „ciaśniejsza”. Nie można sobie będzie pozwolić na jakąś stratę pojedynczych punktów. To może zadecydować chociażby o spadku z rozgrywek, albo wejściu do fazy play off – ocenił Należyty.
Władze spółki wprowadziły istotną zmianę w przepisach. Kluby, które będą promowały występy polskich zawodników do lat 23 (ponad 15 procent całego czasu drużyny), otrzymają konkretne bonusy finansowe. Na ten cel w sumie wygospodarowano 500 tys. zł.
– Szacunki mówią, iż w poprzednich rozgrywkach z tego programu skorzystałoby pięć, a choćby sześć klubów – powiedział prezes.
Umowa z Polsatem przewiduje, iż na jego kanałach z każdej kolejki transmitowane będą dwa mecze. Pozostałe dostępne będą w streamingu na Emocje.TV.
Na arenie międzynarodowej Polskę będzie reprezentowało pięć klubów. Orlen Wisła i Industria w Lidze Mistrzów, PGE Wybrzeże Gdańsk w Lidze Europejskiej, a w Pucharze Europejskim – Netland MKS Kalisz i Ostrovia.
Sezon 2026/27 rozpoczął się w piątek od wyjazdowej wygranej Orlen Wisły z Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn 46:19. Nowy mistrz Polski będzie znany najpóźniej 6 czerwca.



1 godzina temu













