Fot. PixabayCzerwony alert na południu. Katastrofalne opady w Małopolsce i na Podkarpaciu
Głównym epicentrum niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych stały się województwa małopolskie oraz podkarpackie. To właśnie dla tych rejonów Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zdecydował o wprowadzeniu rygorystycznego alertu trzeciego stopnia przed burzami. Równolegle na tych samych obszarach obowiązują ostrzeżenia drugiego stopnia przed ekstremalnie silnymi opadami deszczu.
Prognozy dla południowej części kraju przewidują wystąpienie burz, którym towarzyszyć będą gigantyczne ulewy – lokalnie może spaść choćby do 80 mm wody na metr kwadratowy. Porywy wiatru w trakcie nawałnic mogą osiągać prędkość do 70 km/h. Ze względu na powagę sytuacji, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) rozesłało do mieszkańców specjalne SMS-y ostrzegawcze z apelem o zabezpieczenie mienia i unikanie otwartych przestrzeni.
Komunikat RCB: „W trakcie burzy znajdź bezpieczne schronienie. Unikaj otwartych przestrzeni” – apelują służby ratunkowe, przypominając, iż zjawiska o takim natężeniu stanowią bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego.
Deszczowy front nad Polską. Ostrzeżenia pierwszego stopnia w 10 województwach
Choć sytuacja na południu jest najbardziej krytyczna, niespokojna aura objęła swym zasięgiem niemal połowę kraju. Alerty meteorologiczne pierwszego stopnia przed intensywnym deszczem i towarzyszącymi mu burzami zostały rozszerzone na 10 województw. Front burzowy przemieszcza się przez Polskę centralną, wschodnią oraz północną.
Zagrożenie dotyczy województw: mazowieckiego, podlaskiego, lubelskiego, podkarpackiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, warmińsko-mazurskiego, a także wybranych powiatów w województwach pomorskim, kujawsko-pomorskim oraz łódzkim. Na tych terenach przewidywane są opady deszczu dochodzące do 40 mm, z wiatrem wiejącym w porywach do 60 km/h. Utrudnienia i dynamiczna sytuacja pogodowa mają potrwać do czwartkowych godzin popołudniowych.
Rzeki gwałtownie przybierają. Biały Dunajec blisko stanu alarmowego
Intensywne ulewy natychmiast przełożyły się na sytuację hydrologiczną. We wschodniej połowie kraju oraz w części województw śląskiego i opolskiego wprowadzono alerty hydrologiczne pierwszego stopnia przed gwałtownymi wzrostami stanów wód, szczególnie w mniejszych rzekach i zlewniach zurbanizowanych, gdzie istnieje wysokie ryzyko lokalnych podtopień.
Znacznie poważniej wygląda sytuacja w Małopolsce, gdzie obowiązują alerty hydrologiczne drugiego stopnia. Kluczowym punktem zapalnym jest w tej chwili rzeka Biały Dunajec. Z powodu masowego spływu wody opadowej prognozowane są tam gwałtowne wezbrania z przekroczeniem stanów ostrzegawczych, a hydrolodzy nie wykluczają krótkotrwałego przebicia krytycznego poziomu alarmowego.
Tabela: Klasyfikacja i specyfikacja stopni ostrzeżeń meteorologicznych i hydrologicznych
| Ostrzeżenie meteorologiczne III stopnia | Wystąpienie groźnych zjawisk powodujących bardzo duże szkody, ryzyko katastrof oraz bezpośrednie zagrożenie życia. |
| Ostrzeżenie meteorologiczne/hydrologiczne II stopnia | Niebezpieczne zjawiska powodujące duże straty materialne. W hydrologii: tendencja wzrostowa powyżej stanów ostrzegawczych z ryzykiem stanów alarmowych. |
| Ostrzeżenie meteorologiczne/hydrologiczne I stopnia | Warunki sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk mogących powodować straty. W hydrologii: stany rzek poniżej ostrzegawczych z możliwością chwilowego ich osiągnięcia. |
Artykuł opracowany na podstawie oficjalnych komunikatów hydrologicznych i meteorologicznych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), depesz kryzysowych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) oraz doniesień Polskiej Agencji Prasowej (PAP).

1 godzina temu












