Mazowiecki emeryt co miesiąc otrzymuje z ZUS świadczenie przekraczające 45 tys. zł brutto. Najnowsze dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazują, iż pod względem wysokości emerytury zajmuje 3. miejsce w całej Polsce. Za taką wypłatą stoi jednak nie tylko wysokość wcześniejszych zarobków. Rekordzista pracował niemal 60 lat i przeszedł na emeryturę w wieku, w którym większość osób od dawna pobiera już świadczenie.
Fot. PeopleImages / Shutterstock.Zakład Ubezpieczeń Społecznych opublikował 14 września najnowsze dane dotyczące najwyższych emerytur wypłacanych w Polsce. Statystyki obejmują czerwiec 2026 roku. Krajowy rekord należy do mieszkańca województwa śląskiego, który otrzymuje miesięcznie dokładnie 54 072 zł. Drugie miejsce również zajmuje osoba ze Śląska ze świadczeniem wynoszącym około 53,5 tys. zł. Podium zamyka właśnie osoba z województwa mazowieckiego. Na jej konto każdego miesiąca trafia około 45,3 tys. zł emerytury.
Mazowiecki rekordzista przepracował 59 lat i 9 miesięcy
Zaokrąglona kwota podana w tej chwili przez ZUS nie pokazuje jeszcze najciekawszej części tej historii. Z wcześniejszych szczegółowych danych przekazanych Interii Biznes przez Wojciecha Ściwiarskiego, regionalnego rzecznika prasowego ZUS w województwie mazowieckim, wynika, iż rekordowe świadczenie wynosi po waloryzacji dokładnie 45 326,42 zł brutto. Osoba, która je pobiera, miała w chwili złożenia wniosku o emeryturę 85 lat i 8 miesięcy. Jej udokumentowany staż pracy wynosił natomiast aż 59 lat i 9 miesięcy. Najnowszy ogólnopolski komunikat ZUS potwierdza, iż świadczenie na poziomie 45,3 tys. zł przez cały czas jest najwyższą emeryturą na Mazowszu i trzecią najwyższą w kraju.
To oznacza, iż mazowiecki rekordzista kontynuował aktywność zawodową jeszcze przez wiele lat po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Właśnie ten element ma ogromne znaczenie w obecnym systemie. Nie chodzi bowiem o premię wypłacaną przez ZUS za sam fakt długiej pracy. W tym czasie na koncie ubezpieczonego przez cały czas mogą pojawiać się kolejne składki, zgromadzony wcześniej kapitał podlega waloryzacji, a przy późniejszym przejściu na emeryturę zmienia się także liczba miesięcy średniego dalszego trwania życia, przez którą ZUS dzieli zgromadzone środki. Wszystkie te elementy mogą działać jednocześnie.
Dla porównania druga najwyższa emerytura na Mazowszu wynosiła według szczegółowych danych ZUS 35 113,58 zł brutto. Osoba pobierająca to świadczenie przepracowała 57 lat i 8 miesięcy, a wniosek o emeryturę złożyła dopiero w wieku 78 lat i 2 miesięcy. Trzeci mazowiecki rekordzista miał 55 lat i 8 miesięcy stażu, przeszedł na emeryturę w wieku 75 lat i 3 miesięcy i otrzymywał 35 003,70 zł brutto. Różnica pomiędzy dwoma ostatnimi świadczeniami jest więc niewielka mimo różnego stażu. Pokazuje to, iż sam czas pracy nie wystarczy do przewidzenia wysokości emerytury – znaczenie ma również to, od jakich wynagrodzeń i w jakiej wysokości były odprowadzane składki.
Warszawa jest w regionie z jedną z najwyższych emerytur w Polsce
Dane ZUS są szczególnie interesujące dla mieszkańców Warszawy i Mazowsza, bo region znalazł się na krajowym podium. Trzeba przy tym zachować precyzję: w najnowszym komunikacie z 14 września ZUS wskazuje województwo mazowieckie, ale nie podaje miejscowości zamieszkania rekordzisty. Nie można więc na podstawie samego komunikatu stwierdzić, iż senior mieszka w Warszawie. Wiadomo natomiast, iż chodzi o najwyższe świadczenie wypłacane na terenie województwa mazowieckiego, czyli regionu obejmującego również stolicę.
Warszawski punkt widzenia jest istotny jeszcze z jednego powodu. Wysokość przyszłej emerytury jest silnie związana z sumą zgromadzonych i zwaloryzowanych składek, a więc pośrednio także z przebiegiem całej kariery zawodowej i wynagrodzeniami. W przypadku osób pracujących kilkadziesiąt lat różnice mogą z czasem stać się bardzo duże. Rekord mazowiecki pokazuje skrajny przypadek – niemal 60 lat pracy oraz odłożenie momentu rozpoczęcia pobierania świadczenia do wieku ponad 85 lat. Nie jest to więc kwota, którą można osiągnąć wyłącznie poprzez przepracowanie kilku dodatkowych lat po osiągnięciu wieku emerytalnego.
ZUS tłumaczy, dlaczego późniejsze przejście na emeryturę może zwiększyć świadczenie
Sposób obliczania emerytury dla osób objętych nowymi zasadami jest w podstawowym założeniu prosty. ZUS bierze zwaloryzowany kapitał początkowy, zwaloryzowane składki zapisane na koncie oraz – jeżeli dotyczy to danej osoby – środki zapisane na subkoncie. Następnie zgromadzony kapitał dzielony jest przez średnie dalsze trwanie życia wyrażone w miesiącach. Zasady te wynikają przede wszystkim z art. 24, 25 i 26 ustawy z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Jeżeli ktoś po osiągnięciu wieku emerytalnego przez cały czas pracuje i odprowadza składki, licznik tego równania może rosnąć. Jednocześnie wraz z wiekiem zmniejsza się liczba miesięcy przyjmowanych do wyliczenia świadczenia. Dochodzi do tego waloryzacja zgromadzonych składek i kapitału. ZUS właśnie te trzy elementy wskazuje przy okazji rekordowych świadczeń: dodatkowe składki, waloryzację kapitału oraz krótszy prognozowany okres wypłat. Dlatego kilka dodatkowych lat pracy może wpłynąć na świadczenie mocniej, niż wynikałoby wyłącznie z sumy nowych składek wpłaconych w tym czasie.
Nie oznacza to jednak, iż każdy, kto będzie pracował do 75 czy 80 roku życia, otrzyma kilkadziesiąt tysięcy złotych. Rekordziści mają za sobą wyjątkowo długie kariery zawodowe, a wysokość składek odprowadzanych przez dziesięciolecia również ma ogromne znaczenie. Dwóch emerytów może pracować przez podobną liczbę lat, ale otrzymać zupełnie różne świadczenia, o ile przez większość kariery zarabiali inne kwoty. Właśnie dlatego ZUS nie wylicza emerytury według prostego przelicznika w rodzaju określonej kwoty za każdy przepracowany rok.
Na drugim końcu tabeli ZUS wypłaca emerytury wynoszące 2 grosze
Rekordowe 45,3 tys. zł na Mazowszu robi jeszcze większe wrażenie po zestawieniu z najniższymi świadczeniami. Z danych ZUS za czerwiec wynika, iż w województwach dolnośląskim i lubelskim są osoby, którym Zakład wypłaca miesięcznie zaledwie 2 grosze emerytury. Nie jest to błąd systemu. Na nowych zasadach samo prawo do emerytury po osiągnięciu odpowiedniego wieku może powstać choćby przy bardzo krótkim okresie ubezpieczenia, ale wysokość świadczenia zależy od zgromadzonego kapitału.
Osobną kwestią jest gwarancja emerytury minimalnej. Od 1 marca 2026 roku najniższa emerytura wynosi 1978,49 zł brutto. Żeby ZUS podwyższył wyliczone świadczenie do tej kwoty, trzeba jednak spełnić warunek odpowiedniego stażu – co do zasady 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn. Osoba, która takiego stażu nie ma, może otrzymać świadczenie niższe od ustawowego minimum. W skrajnych sytuacjach, gdy na jej koncie zapisano bardzo niewielkie składki, wypłata rzeczywiście może być liczona w groszach.
Rozpiętość pomiędzy świadczeniem w wysokości 2 groszy a ponad 54 tys. zł miesięcznie pokazuje więc dwie skrajności tego samego systemu. Wysokość emerytury nie jest ustalana na podstawie ostatniej pensji i nie istnieje jedna stawka należna za rok pracy. Każda historia ubezpieczeniowa jest inna. Mazowiecki rekordzista zgromadził swoje świadczenie przez prawie 60 lat aktywności zawodowej i z pobieraniem emerytury czekał do wieku 85 lat i 8 miesięcy. To właśnie ten drugi fakt w dużej mierze tłumaczy, dlaczego kwota jest tak wysoka.
Możesz sprawdzić, ile zmieni dodatkowy rok pracy
- Sprawdź stan konta w ZUS. Zanim podejmie się decyzję o przejściu na emeryturę albo dalszej pracy, można sprawdzić kwotę zapisanych składek, kapitału początkowego oraz środków na subkoncie. Szczególnie osoby pracujące przed 1999 rokiem powinny zwrócić uwagę, czy ZUS ma ustalony ich kapitał początkowy, ponieważ jest on jednym z elementów wykorzystywanych przy obliczaniu świadczenia.
- Porównaj kilka terminów przejścia na emeryturę. ZUS udostępnia kalkulator emerytalny, który pozwala sprawdzić prognozowaną wysokość świadczenia przy różnym wieku zakończenia aktywności zawodowej. To nie jest decyzja ani gwarancja konkretnej wypłaty, ale symulacja. Osoba zbliżająca się do wieku emerytalnego może również skorzystać z pomocy doradcy emerytalnego w ZUS i porównać, jak na prognozę wpływa złożenie wniosku teraz, za rok albo później.
- Nie należy kopiować decyzji rekordzisty. Praca do ponad 85 roku życia jest przypadkiem absolutnie wyjątkowym i nie może być uniwersalnym sposobem na wysoką emeryturę. Przy wyborze terminu zakończenia pracy liczą się również zdrowie, sytuacja rodzinna, wysokość bieżących zarobków, zgromadzone oszczędności i to, jak duża jest realna różnica pomiędzy świadczeniem wyliczonym dziś a prognozą po kolejnym roku pracy. Rekord z Mazowsza pokazuje przede wszystkim, jak mocno długi staż, wysokie składki, waloryzacja i bardzo późne przejście na emeryturę mogą razem wpłynąć na wysokość miesięcznej wypłaty.

56 minut temu










