Kolejna wygrana na koncie siatkarek KS-u Pajęczno. Liderki II ligi tym razem miały problemy.
Zespół otwierający tabelę grupy trzeciej walczył w Wałbrzychu z miejscowym Chełmcem. Mimo trudniejszych momentów podopieczne Andrzeja Stelmacha i Pawła Kocota wygrały pierwszego seta do 22. W drugim dominowały już zdecydowanie i po zwycięstwie do 13 wydawało się, iż pewnie sięgną po trzy punkty, tym bardziej iż w kolejnej odsłonie było już 19:16 i 23:21 dla KS-u. Gospodynie zabrały się jednak ostro do pracy. Wygrały końcówkę seta (25:23), a następnie kolejną partię do 21.
O zwycięstwie w meczu decydował zatem tie-break. Najpierw na dwa punkty odskoczył zespół z Pajęczna, a potem taką samą przewagę miał Chełmiec. Od stanu 6:5 dla ekipy z Wałbrzycha osiem punktów z rzędu zdobyły jednak przyjezdne, które ostatecznie zwyciężyły do 7, a w całym meczu 3:2.
Najlepszą zawodniczką starcia wybrano środkową KS-u Pajęczno Natalię Szmajduch. Jej drużyna otwiera tabelę i ma osiem punktów przewagi nad wiceliderem – drugim zespołem SMS-u PZPS-u Szczyrk. Ten ostatni rozegrał dwa mecze więcej.
W następnej kolejce KS podejmie u siebie zamykający stawkę EWL Volley Wrocław.
Fot. Facebook Klub Sportowy Pajęczno

2 miesięcy temu