Emocjonujący remis w Brańsku i bramkowe spektakle na podlaskich boiskach

3 dni temu
Ósma kolejka IV ligi przyniosła kibicom mnóstwo niezapomnianych wrażeń. Na stadionach w całym regionie nie brakowało zaciętej walki, czerwonych kartki oraz bramek zdobywanych w samych końcówkach meczów. Prawdziwy popis strzelecki dały zespoły, które od pierwszych minut narzuciły rywalom własne warunki gry. Prawdziwy dreszczowiec w Czarnej Białostockiej

Kibice zgromadzeni na trybunach w Czarnej Białostockiej przeżyli prawdziwą huśtawkę nastrojów. Miejscowi Czarni podejmowali rezerwy łomżyńskiego ŁKS-u i po niezwykle zaciętym pojedynku wyrwali trzy punkty. Choć to goście jako pierwsi objęli prowadzenie po trafieniu Mateusza Zalewskiego, gospodarze odpowiedzieli błyskawicznie. Jan Chomko oraz Jakub Gołdowski tuż przed przerwą sprawili, iż Czarni schodzili na odpoczynek z zaliczką jednego gola. W drugiej połowie prowadzenie podwyższył Jakub Wynimko. Łomżanie walczyli do samego końca, a bramka Bartosza Chorążewicza podłączyła ich jeszcze do gry, jednak ostatecznie to gospodarze cieszyli się ze zwycięstwa trzy do dwóch.

Grad bramek i czerwona kartka w Michałowie

Niezwykle obfite w wydarzenia było spotkanie w Michałowie, gdzie tamtejszy KS uległ Warmii Grajewo dwa do czterech. Mecz rozpoczął się kapitalnie dla gospodarzy, a dokładniej dla Dawida Seweryna, który dw
Idź do oryginalnego materiału